Malowanie przy winie i niecodzienny koncert Agnieszki „Kova” Kowalczyk

Opublikowano:
Autor:

Malowanie przy winie i niecodzienny koncert  Agnieszki „Kova” Kowalczyk - Zdjęcie główne
Autor: Włodzimierz Jędrzejczak
Zobacz
galerię
42
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaOstatni dzień Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek upłynął pod znakiem działań artystycznych w ramach cykleu „Umówieni na wieczór”. Było to „Malowanie przy winie” i niecodzienny „Koncert przy świecach” Agnieszki „Kova” Kowalczyk
reklama

Malowanie przy winie

 

Piątkowy wieczór rozpoczęło „Malowanie przy winie”, w którym wzięło udział około 30 osób. Malarski wieczór prowadziły przedstawicielki rawickiej Akademii Bio-Art (Joanna Pawlicka, Agnieszka Bartkowiak i Adrianna Nowicka-Czubek), centrum edukacyjno-artystycznego, które organizuje interaktywne warsztaty przyrodnicze, naukowe oraz kreatywne dla dzieci, młodzieży i dorosłych.

Uczestnicy zajęć, które przebiegały pod hasłem „Odkrywamy zmysły”, najpierw przygotowali swoje „kolażowe wizje”, potem za pomocą farb akrylowych przenosili je na płótno.

 

reklama

Niecodzienny, porywający „Koncert przy świecach”

 

Kulminacją tego dnia i jednocześnie ostatnim akcentem Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek, był niecodzienny, porywający „Koncert przy świecach” Agnieszki „Kova” Kowalczyk. Grała na elektrycznej wiolonczeli z peryferyjnymi przetwornikami dźwięku, wprowadzając publiczność (również słownie) w melancholijną „krainę łagodności”, mitologi, podań i legend.

- Mam nadzieję, że koncert pozwoli zapomnieć o kłopotach i zmartwieniach, że będzie to czas odpoczynku i relaksu - poddziadziała na wstępie. - Zagram tylko niektóre utwory z trzech cykli, „Boginie”, „Cykl letni” i „Aromat”. Wszystkie liczą około 1000. kompozycji.

reklama

Większość utworów pochodziła z cyklu „Boginie”. Agnieszka „Kova” Kowalczyk zabrała publiczność w świat słowiańskich, nordyckich, celtyckich rzymskich i nowozelandzkich bogiń, bardzo ciekawie o nich opowiadając. Zagrała też utwory z dwu pozostałych cykli, np. „Pędzące dusze gwiazd”, „Lawenda” czy „Kardamon”.

Wykonanie tych kompozycji było wprost mistrzowskie, a klimat bardzo zróżnicowany, od melancholii do ekscytujących emocji.

 

Agnieszka „Kova” Kowalczyk to instrumentalistka, improwizatorka i kompozytorka pochodząca z Poznania. Gra na wiolonczeli elektrycznej z użyciem loop station i innych przetworników dźięku. Łączy muzykę klasyczną z bluesem, jazzem, rockiem, alternatywą oraz elektroniką. Od 2012 r. stale współpracuje z zespołem Raya Wilsona (byłego wokalisty Genesis). Współtworzy również kobiecy kwartet smyczkowy „GLAM quartet”. Jest autorką projektu Koncertów Wielozmysłowych (łączących muzykę, światło, wizualizacje i zapachy). W 2024 r. wydała swój debiutancki album solowy zatytułowany „Goddesses/Boginie”.

reklama

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo