Na niecodziennej wystawie, która jest częścią większego projektu Pauliny Kowalczyk*, można oglądać prace malarskie i kompozycje przestrzenne.
Czułość kojarzy się z delikatnością, ale też kruchością - mówiła artystka. - Z jednej strony wyzwala poczucie bezpieczeństwa, z drugiej przypomina o nietrwałości materii. Zakładając, że czułość jest skromniejszą wersją miłości, przypisuję jej kolory różu i czerwieni, która jest kojarzona również z namiętnością i bieli, która jakby oddaje niewinność.
Delikatność i kruchość materii Paulina Kowalczyk podkreśla użytymi w swoich pracach materiami. Jest to porcelana, gałązki, akwarela na szyfonie, czy butelkowy plastik.
Dużą rolę podczas wernisażu pełniło światło, które podkreślało ulotność i efemeryczność tytułowej czułości.
O wystawie Pauliny Kowalczyk pod hasłem „Błękit jako kolor wiodący”, która odbyła się w marcu 2022 r., można przeczytać TUTAJ
Paulina Kowalczyk pochodzi z Rawicza, ale obecnie mieszka w Lesznie. W 2005 r. ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny im. M. Abakanowicz) i otrzymała dyplom z wyróżnieniem w pracowni prof. Grzegorza Nowickiego (grafika warsztatowa) oraz pracowni prof. Bogdana Wegnera (rysunek i malarstwo). Zajmuje się malarstwem, rysunkiem, działaniami intermedialnymi i muzyką. Jest doktorantką (Wydział Architektury Politechniki Poznańskiej) i nauczycielem akademickim To jej piąta indywidualna wystawa w Rawiczu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.