Niecodzienny, ekscytujący taniec na początek wernisażu
Początek wernisażu wystawy malarstwa i rzeźby Jolanty Markowicz „Oblicza kobiecości” zainicjował ekscytujący taniec Karoliny Koseckiej w holu ratusza, przed salą wystawową MZR. Potem licznie przybyła publiczność została zaproszona na wystawę i kontynuowana była część wstępna wernisażu. Wyświetlono związany z tematem „kobiecości” świetnie, „malarsko” nakręcony film autorstwa Krzysztofa Golenia, który był również kompozytorem muzyki do prezentowanego filmu, jak i do wcześniejszego tańca, a także autorem pięknych słów do piosenki „Oblicza kobiecości”.
Strój był zawsze dla kobiet wyrazem indywidualności i osobowości
Artystkę i jej dokonania przedstawiła Adriana Miara, dyrektorka MZR, potem głos zabrała Jolanty Markowicz, opowiadając o założeniach i inspiracjach wystawy.
- Strój był zawsze dla kobiet potężnym narzędziem komunikacji niewerbalnej, pozwalającym wyrażać osobowość, emocje, nastrój oraz przekonania bez użycia słów - mówiła. - Ubiór pozwala na walkę z wizerunkowymi stereotypami, choćby dotyczącymi wieku czy statusu społecznego, na przełamywanie barier i blokad stawianych kobietom przez tradycyjne normy społeczne. W czasach walki kobiet o swoje prawa, strój może podkreślać profesjonalizm, kreatywność, a także zgodę lub niezgodę na obowiązujące kanony zachowania i wzorce.
Artystka podkreśliła profesjonalizm przygotowania wystawy, nad którą pracowała 1,5 roku.
Wystawa „Oblicza kobiecości”
Ekspozycja w MZR składa się kilku warstw odsłaniających alegorycznie, kolejne poziomy przemian, jakie dokonywały się przez stulecia po czasy współczesne, pozycji kobiety w patriarchalnym społeczeństwie. Ślady tych przemian (obyczajowe,modowe i kulturalne) widoczne były w wystawowych ekspozycjach: malarstwie i rzeźbie, ale również w prezentowanym filmie i tańcu.
Obrazy i rzeźby wzajemnie się uzupełniają, budując fascynującą, barwną atmosferę z jednej strony nostalgii i ponadczasowości, a z drugiej dogłębnego przeżycia emocjonalnego i artystycznego. Jolanta Markowicz zaprezentowała cale spectrum technik malarskich, od delikatnie malowanych pastelowych obrazów, do zdecydowanych, mocnych pociągnięć pędzla i wyrazistych kolorów, nawet z elementami haptycznymi (wyraźna „dotykowa” faktura). Część prac podejmuje tematykę kobiecą, pozostałe są zapisem fascynacji artystki szeroko pojętym człowieczeństwem. Wszystkie imponują wyrazistym przekazem i całą gamą emocji.
Prezentowane na wystawie rzeźby wymykają się wszelkim typowym określeniom, są tak przejmujące, że na długo pozostaną w pamięci zwiedzających. Jolanta Markowicz użyła do ich wykonania mnóstwa różnorodnych materiałów naturalnych, żywicy, gipsu, drewna, przetworzonej kory czy z recyklingu. Rzeźby są zróżnicowane zarówno pod względem kolorystyki, użytych materiałów, jak i formy, robią naprawdę duże wrażenie. .
Jolanta Markowicz to wrocławska artystka malarka i przedsiębiorczyni związana z miejscowością Niedary (gmina Zawonia, powiat trzebnicki). Jest absolwentką filologii polskiej na Uniwersytecie Wrocławskim oraz studiów podyplomowych na wydziale malarstwa wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych (dyplom w pracowni prof. Leszka Mickosia). Należy do Związku Polskich Artystów Plastyków (ZPAP).
Specjalizuje się w malarstwie abstrakcyjnym i ekspresjonizmie. Eksperymentuje z różnorodnymi technikami i nietypowymi materiałami, takimi jak resin art (sztuka z wykorzystaniem żywicy), dripping (technika malarska polegająca na kontrolowanym wylewaniu, nakapywaniu lub rozpryskiwaniu farby na płótno), malarstwo strukturalne, gips dentystyczny czy przedmioty codziennego użytku i materiały z recyklingu.
Pracowała jako dziennikarka w wielu gazetach i czasopismach o zasięgu lokalnym i ogólnokrajowym. Była sekretarką reakcji „Nowej Gazety Trzebnickiej, a później redaktorką naczelną lokalnego tygodnika „Nasze sprawy”. W 2003 r. przeniosła się na wieś, gdzie zaczęła wykorzystywać swoje dziennikarskie doświadczenia w malarstwie. Wystawiała swoje prace na wielu prestiżowych wystawach zbiorowych i indywidualnych. W Niedarach przy ul. Artystycznej 26 działa założona przez nią w 2017 r. Autorska Pracownia Malarstwa Eksperymentalnego MARKO-ART.
Komentarze (0)