Kreta to największa grecka wyspa i piąta pod względem wielkości wyspa na Morzu Śródziemnym, stanowiąca kolebkę najstarszej europejskiej cywilizacji minojskiej. Charakteryzuje się niezwykle zróżnicowanym krajobrazem - od piaszczystych plaż z turkusową wodą, przez głębokie wąwozy, aż po wysokie pasma górskie sięgające 2456 (szczyt Psiloritis).
- Kreta regularnie nawiedzana jest przez trzęsienia ziemi, ponieważ znajduje się w jednym z najbardziej aktywnych tektonicznie regionów Europy - mówiła Iza Seifert. - Powoduje to jej specyficzną „ruchomość” w pionie i poziomie. Wynikiem tego przez tysiąclecia są zmiany jej położenia i ukształtowania. Kiedyś byłą nawet częścią europejskiego, stalego kontynentu, z czasem zapada się jej zachodnia część, a wypiętrza wschodnia.
Iza Seifert szczegółowo naświetliła historię Krety, która przez tysiąclecia swojej historii przechodziła z rąk do rąk.
- Od 1 grudnia 1913 r. Kreta należy do Grecji, ale w swojej historii wyspa znajdowała się pod panowaniem wielu różnych państw i cywilizacji - opowiadała Iza Seifert. - W starożytności była to cywilizacja minojska, potem opanowali ją Mykeńczycy, powstały greckie miasta-państwa, a od 67 r. p.n.e. wyspę zajęło Imperium Rzymskie. W średniowiecze i nowożytności panowało tam Cesarstwo Bizantyjskie, Arabowie (IX - X w.), ponownie Bizancjum, a od 1205 r. Republika Wenecka. Pod koniec XVII w. Kreta przeszła pod panowanie Imperium Osmańskiego, a w latach 1820 - 1844 znajdowała się pod kontrolą Egiptu.
Uczestnicy spotkania wirtualnie odwiedzili Knossos i Pałac Minojski, najważniejszy i najbardziej znany ośrodek cywilizacji minojskiej (uznawanej za pierwszą zaawansowaną cywilizację Europy), Heraklion (stolica wyspy), a potem Retimno, jedno z najbardziej malowniczych i klimatycznych miast na północnym wybrzeżu Krety. Łączy w sobie wenecką i osmańską historię z kurortem turystycznym. Zachwycają labirynty wąskich, ukwieconych uliczek, monumentalna twierdza oraz ciągnące się kilometrami piaszczyste plaże .W centrum Retimna znajdują się liczne, przytulne tawerny, zabytkowe kamieniczki z drewnianymi oknami i kultowa, egipska latarnia morska górującą nad dawnym portem rybackim. Turyści podziwiają także fontannę Rimondi, w której woda wypływa z trzech lwich głów.
Potem droga wyprawy prowadziła do Klasztoru Arkadi (Moni Arkadiou), najważniejszego greckoprawosławnego monastyru na Krecie, położonego na zboczach gór Psiloritis. Jest on uznany przez UNESCO za Europejski Pomnik Wolności, bowiem stanowi dla Greków narodowy symbol walki o niepodległość i oporu przeciwko okupacji osmańskiej.
Dalej wędróka prowadziła do Spili, malowniczej górskiej wioski i Moni Preveli, jednego z najważniejszych i najbardziej malowniczych historycznych klasztorów na Krecie. Miejsce to słynie z bogatej historii walk narodowowyzwoleńczych oraz bliskości kultowej plaży z naturalnym lasem palmowym.
Jednym z ostatnich miejsc wyprawy było drugie co do wielkości miasto na Krecie, Chania, uznawane za najpiękniejsze na całej wyspie. Słynie z unikalnej architektury będącej mieszanką wpływów minojskich, weneckich i osmańskich, a także z klimatycznego portu i urokliwych plaż. Najsłynniejszym zabytkiem jest Katedra Ofiarowania Najświętszej Marii Panny (znana również jako Katedra Trimartiri), główna świątynia prawosławna w centrum Starego Miasta.
Potem droga wiodła do Klasztoru Panagia Chrisoskalitissa, XVII-wiecznego greckiego monastyru prawosławnego. Wznosi się na 35-metrowej nadmorskiej skale, śnieżnobiała budowla przypomina obronną twierdzę i oferuje panoramiczny widok na Morze Libijskie.
Końcowym etapem wyprawy była bardzo malownicza Laguna Elafonisi i wąwóz Samaria. jeden z najdłuższych suchych wąwozów w Europie. Szlak jego zwiedzania liczy 16 km długości, a jego przejście zajmuje od 5 do 7 godzin.
Iza Seifert o wszystkim opowiadała bardzo ciekawie, nie ograniczając się do suchych informacji i faktów historycznych. W swojej wypowiedzi podkreślała osobiste wrażenia z podróży, dodawała anegdoty i przygody na trasie wędrówki.
Komentarze (0)