Sukces LZS-u
LZS Dębno Polskie debiutuje w rozgrywkach ligowych. Gra w Proton klasie B, gr. 10. W pierwszej kolejce drużyna pauzowała. W drugiej zagrała u siebie. Podejmowała CKS Zduny.
Miejscowi przeważali. Długo utrzymywali się przy piłce i co chwilę meldowali się w polu karnym rywali. Pierwsze trafienie padło tuż przed przerwą. Gola strzelił Igor Pieprzyński. Kolejne bramki padły po przerwie.
Obraz spotkania nie uległ zmianie. Lepiej na boisku prezentowali się gospodarze. Udokumentowali to trafieniem Konrada Szarolety.
Przyjezdni złapali kontakt w 62. minucie. Na listę strzelców wpisał się Mahsun Elarslan. Po chwili przyjezdni mieli doskonałą szansę na wyrównanie, ale zawodnik gości nie trafił do pustej bramki z kilku metrów.
- Po golu na 2-1 prawda jest taka, że drużyna przeciwna ze Zdun nabrała wiatru w żagle i zyskała troszeczkę pewności siebie. Zaowocowało to tym, że stwarzali sobie sytuacje, ale na nasze szczęście, a ich nieszczęście ich nie wykorzystali - przyznał Karol Becela, kapitan LZS-u.
Do pracy wzięli się gospodarze. Efektem były kolejne gole. Najpierw Igor Pieprzyński strzelił bramkę na 3:1. Wynik ustalił w doliczonym czasie gry Jakub Dziubałka. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:1.
- W tym meczu sytuacji mieliśmy bardzo dużo, m.in. dwukrotnie trafiliśmy w słupek, choć bramki powinny wpaść. Myślę, że śmiało można stwierdzić, że jakbyśmy wykorzystali 50% szans, to byłoby 4-0 do końca pierwszej połowy - ocenił Karol Becela. - Cieszę się, że wygraliśmy ten mecz. To jest dla nas bardzo ważne. Dobrze weszliśmy w sezon ligowe. To spotkanie mogło się skończyć głupim remisem czy przegraną, a wtedy byłby gorszy mental przed kolejnym spotkaniem - dodał.
Za zespołem trzecie zwycięstwo. Dwa wcześniejsze odniósł w dwóch rundach Pucharu Polski strefy leszczyńskiej.
- Zobaczymy, co wiatr przyniesie. My już nic nie musimy, my tylko możemy. Cieszymy się, że się udało nam wejść do tej 1/16 Pucharu Polski w strefie leszczyńskiej. Zagramy z Rawią. Mamy ciekawą ekipę - młodość połączoną z doświadczeniem. Naszym plusem jest to, że my budowaliśmy trzon drużyny przez 2,5 roku, które rozegraliśmy już w Powiatowej Lidze LZS Rawiczu - podsumował kapitan.
6 września LZS zagra na wyjeździe. Zmierzy się o godz. 16.00 z Astrą Krotoszyn II w drugim meczu ligowym. Spotkanie Pucharu Polski strefy leszczyńskiej z Rawią zaplanowano 9 września.
LZS Dębno Polskie - CKS Zduny 4:1 (1:0)
Bramki:
1:0 Igor Pieprzyński (45'+ 1)
2:0 Konrad Szaroleta (52')
2:1 Mahsun Elarslan (62')
3:1 Igor Pieprzyński (67')
4:1 Jakub Dziubałka (91')
Skład LZS-u: D. Grzelczyk - P. Skrzypczak, K. Becela (60' W. Małyga), Sz. Świtała, A. Grzelczyk (70' R. Fiedak), M. Musiałowski (65' J. Dziubałka), I. Pieprzyński (80' H. Andersch), R. Przybył (60' M. Foremniak), A. Herman, K. Szaroleta (88' M. Maciejak), D. Pertkiewicz (60' W. Kopij)
Skład CKS-u: P. Półtoraczyk - M. Hajgenbart, P. Kuszaj (65' D. Bednarek), M. Elarslan, A. Adamski, M. Stachowiak, Y. Esteven Molano Riano, M. Młynarczyk (46' M. Kokot), A. Skopyk, K. Maciaszek, E. Szymczak (75' H. Szymczak)