Pogoń za rywalem, remontada i awans na fotel lidera. O sile Ruchu przekonał się spadkowicz z V ligi

Opublikowano:
Autor:

Pogoń za rywalem, remontada i awans na fotel lidera. O sile Ruchu przekonał się spadkowicz z V ligi - Zdjęcie główne
Autor: K. Piotrowicz (jarocinska.pl) | Opis: Komplet punktów w Cielczy wywalczył Ruch
Zobacz
galerię
44
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportW sezonie 2025/2026 LZS Cielcza występował w V lidze. Był jedną z ekip, która spadła do klasy okręgowej. W niedzielę (23 sierpnia) ekipa podejmowała Ruch Bojanowo.
reklama

Trzeci mecz, trzecie zwycięstwo

Za Ruchem Bojanowo trzecie spotkanie. O tym, jak jest silnym zespołem, przekonał się spadkowicz z V ligi, LZS Cielcza. Spotkanie rozegrano w powiecie jarocińskim. Świetnie weszli w nie gospodarze

- Mecz zaczęliśmy od niepotrzebnego rzutu karnego dla przeciwników. Od 10. minuty musieliśmy już zacząć gonić wynik - skomentował po spotkaniu Kamil Cheba, trener Ruchu.

Bojanowianie rozkręcali się z minuty na minutę. Wynik zmienił się w 43. minucie.

- Wraz z upływem czasu zaczęliśmy przeważać i kreować coraz więcej sytuacji, co zaowocowało wyrównaniem jeszcze przed przerwą. W drugiej połowie tempo trochę zwolniło i przez długi czas nie mogliśmy stworzyć sytuacji strzeleckich. Zmieniło się to w ostatnich 20. minutach meczu, kiedy można było zauważyć przewagę kondycyjną naszej drużyny. Maksymilian Rybarczyk popisał się świetnym rajdem, mijając dwóch obrońców i dał nam zwycięstwo. Dzisiaj wszyscy zawodnicy pokazali poświęcenie dla drużyny, wywozimy z trudnego terenu trzy punkty i jesteśmy liderem tabeli. Nic tylko się cieszyć. Takie mecze napędzają do dalszej pracy na treningach - podkreśla trener Ruchu. 

reklama

Za Bojanowianami do Cielczy udała się liczna grupa sympatyków. Mieli powody do radości. 

- Podziękowania należą się naszym kibicom, których była chyba prawie setka i czuliśmy się, jak na meczu domowym - przyznaje Kamil Cheba. 

Niestety, nie wszyscy będą wspominać to spotkanie jako udane. 

- Poważnej kontuzji dzisiaj doznał Olek Krawczyk, strzelec pierwszej bramki. Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia - podsumowuje trener.

Bojanowianie wywalczyli dziewięć punktów. Są na pierwszej pozycji w Red Box klasie okręgowej, gr. 4. Przed nimi mecz 30 sierpnia. W Czerninie będą podejmowali zespół Juna-Trans Stare Oborzyska. Mecz zaplanowano o godz. 17.30. 

LZS Cielcza - Ruch Bojanowo 1:2 (1:1)

reklama

Bramki:
1:0 Krzysztof Zawacki (9')
1:1 Aleksander Krawczyk (43') 
1:2 Maksymilian Rybarczyk (82')

Skład LZS-u: Mikołaj Parus - Łukasz Zawacki (62' Franciszek Michalak), Jan Kiel (68' Kacper Hetmańczyk), Franciszek Figaj, Bartosz Szyszka (75' Wiktor Mąka), Krzysztof Zawacki (kapitan), Filip Oleśków, Jakub Nadobny (4' Bartosz Kantek, 77' Maciej Stamierowski), Hubert Łukaszczyk (83' Patryk Idczak), Jakub Janiszewski, Nikodem Parus

Skład Ruchu: Michał Pastor - Filip Piotrowski, Mikołaj Berger, Waldemar Grygowski, Michał Poprawa, Grzegorz Berger, Kacper Golina (78' Wojciech Hankiewicz), Kacper Stachowiak, Rafał Smektała (90'+1 Bartosz Tatarek), Aleksander Krawczyk (63' Eryk Kleiber), Maksymilian Rybarczyk (90' Damian Grzybowski)

Rozwiń
 
Rozwiń
 
Rozwiń
W innym, niedzielnym meczu na wyjeździe grał KS Szkaradowo. Zespół występuje w Proton klasie B, gr. 10. Musiał uznać wyższość APR Lampart Gostyń. Wygrali gospodarze. Było 6:1. Gola dla przyjezdnych strzelił Hubert Jakubiak.
Rozwiń
 
Rozwiń
 
Rozwiń
https://rawicz24.pl/sport/trzy-gole-kontuzja-bramkarza-i-kolejne-punkty-orli/FQgYwEZCH8asp009ModP
Rozwiń
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo