Młodzi akrobaci w trakcie całego turnieju mogli liczyć na głośny doping swoich rodziców.
- Było trochę tremy, zwłaszcza wśród tych najmłodszych, którze startują w zawodach po raz pierwszy, ale widać, że jest satysfakcja i duma z osiągnięć - mówi Magdalena Chudzinska-Nowak, organizatorka turnieju.
Po występach każda ekipa oraz zawodniczki występujące indywidualnie otrzymała od Mikołaja dyplom, medal i... specjalną, okolicznościową poduszkę.
Podczas turnieju można było wspomóc zbiórkę na rzecz Antosi Niwczyk.
Komentarze (0)