Reklama

Reklama

Pożegnali się z żużlowym torem. "Pewna epoka dobiegła końca"

Opublikowano: czw, 26 lis 2020 11:27
Autor:

Pożegnali się z żużlowym torem. "Pewna epoka dobiegła końca" - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport

Reklama

Dwaj żużlowcy, związani z Rawiczem i wychowani na miejscowym owalu - Marcel Kajzer i Sebastian Niedźwiedź - zakończyli karierę. - Pewna epoka dobiegła końca - czytamy w oświadczeniu działaczy Kolejarza. 

Marcel Kajzer w minionym sezonie startował w rawickich barwach. W sześciu meczach, dwudziestokrotnie zameldował się na linii startu. Notował średnio 0,950 punktu na wyścig. W poprzednich latach reprezentował także barwy klubów z Poznania, Rybnika, Krakowa, Częstochowy, Ostrowa Wielkopolskiego i Gniezna. 

Z kolei, Sebastian Niedźwiedź jeździł dla ekip z Opola, Krakowa, Łodzi i przez kilka lat jako junior w Zielonej Górze. Jego karierę ostatecznie przerwała kontuzja, którą odniósł w ubiegłym roku. Żużlowiec doznał poważnego urazu kolana.

 - Dwóch ostatnich wychowanków RKS Kolejarz Rawicz kończy swoje kariery zawodnicze. W imieniu klubu, jak i wszystkich sympatyków rawickiego żużla, serdecznie dziękujemy, zarówno Marcelowi jak i Sebastianowi za godne bronienie żółto-zielonych barw przez wiele sezonów.  Mamy nadzieję, że nadal będziecie częstymi gośćmi na stadionie im. Floriana Kapały - napisali przedstawiciele klubu na portalu społecznościowym.

Czytaj także: Mieli dokończyć mecz. Goście nie przyjechali
 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +6 / -0

    Znawca żużla

    Kajzer gdyby rok dłużej został w Rawiczu ,a nie poszedł do Gniezna to dziś by jeździł w ekstralidze i grand prix . A tak to poszedł do Gniezna a tam wiadomo że rządzą Jabłońscy,gomolscy i inne fajfery i się kajzerek pogubił . W artykule jest błąd bo niedźwiedź jeździł jeszcze w drużynie z Łodzi czego w artykule nie ma

  • rok temu | ocena +2 / -0

    Koło

    Dzięki panowie powodzenia w dalszym życiu