Reklama

Puchar Polski strefy Leszno. Rawia pozostaje w grze. Odpadła Sparta i Orla [ZDJĘCIA]

Opublikowano: 15 września 2021 18:28
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Trzy drużyny z powiatu rawickiego rywalizowały dziś w 1/16 Pucharu Polski strefy Leszno. Sparta Miejska Górka podejmowała na własnym obiekcie Kanię Gostyń.

Reklama

Ekipa z miasta nad Balatonem gra na co dzień w klasie okręgowej. Kania rywalizuje w piątej lidze. Na papierze to goście byli faworytami.

Kania wyszła na prowadzenie już w szóstej minucie. W dalszej fazie pierwszej połowy nie forsowała już tempa. Do głosu doszli gospodarze. Bardzo bliski wpisania się na listę strzelców dwukrotnie był Bartłomiej Nowak. Raz po jego uderzeniu piłkę na rzut rożny sparował bramkarz. W kolejnej próbie futbolówka otarła się o zewnętrzną stronę poprzeczki.

Co nie wyszło gospodarzom, udało się gościom. W 37. minucie, po sprawnie przeprowadzonej akcji, po raz drugi Igor Skrzypczak musiał wyciągnąć piłkę z siatki. Gospodarze złapali kontakt w 43. minucie. Po ładnym uderzeniu z kilkunastu metrów, Michał Łysiak (na zdjęciu w środku) strzałem pod poprzeczkę pokonał golkipera z Gostynia. Przy stanie 1:2 obie ekipy schodziły do szatni. 

Po zmianie stron bramki strzelali tylko przyjezdni. Uczynili to trzykrotnie. Bliski drugiego trafienia dla gospodarzy był Dawid Durczewski. Po jego uderzeniu z kilkunastu metrów piłka do siatki jednak nie wpadła.

Tak jak w meczu ligowym z Pelikanem Dębno Polski, tak i tym razem wynik nie był - zdaniem trenera Mariusza Frąckowiaka - adekwatny do zaprezentowanej gry. 

Wiedzieliśmy, że przyjedzie do nas przeciwnik z wyższej ligi. Na początku oddaliśmy im inicjatywę, ale z upływem czasu pojedynek stał się bardziej wyrównany. Nasz gol był bardzo ładny. Jak ktoś popatrzy na suchy wynik 1:5 uzna, że nic się nie działo. Tak jednak nie było.Wynik 3:5 byłby bliszy temu, co się działo na boisku - zauważył Mariusz Frąckowiak.

Trener przyznał także, że teraz skupia się już na najbliższym, sobotnim pojedynku. W piątek kolejce klasy okręgowej Sparta podejmie o 17.00 Promień Krzywiń.

Wtedy "armaty do przodu i jazda", bo nic innego nam nie zostało. Nie możemy się oglądać do tyłu. W sobotę to ostatni dzwonek i wierzę, że pójdziemy ku lepszemu - podsumował Mariusz Frąckowiak

Sparta Miejska Górka - Kania Gostyń 1:5 (1:2)
Bramki: 0:1 (6'), 0:2 (37'), 1:2 Michał Łysiak (43'), 1:3 (50'), 1:4 (52'), 1:5 (85')
Skład Sparty: Skrzypczak - Duszak, Niedźwiedź, Musielak (51' Szafrański), Hądzlik, Plawgo, Durczewski, Rak (75' Kaczmarek), Przewoźny (62' Subera), Łysiak (85' Krajka), Nowak (46' Marchewka)

Rawia Walbet Rawicz udała się do Ponieca. Grała z miejscowym Piastem. Początek należał do gospodarzy. Po pierwszej połowie prowadzili 1:0. Zawodnicy z Ponieca po zmianie stron podwyższyli na 2:0.

Rawia wzięła się do odrabiania strat. Za sprawą dubletu Mateusza Witkowskiego (na zdjęciu z prawej) przyjezdni doprowadzili do remisu. Gospodarze jeszcze raz wyszli na prowadzenie, tym razem 3:2. Decydujące ciosy zadali jednak rawiczanie. Najpierw gol Michała Skrzypczaka, z rzutu karnego, a następnie trzecie trafienie Mateusza Witkowskiego spowodowały, że rawiczanie wygrali 4:3 i zameldowali się w 1/8 Pucharu Polski strefy Leszno.

Sokół Chobienice podejmował Orlę Jutrosin. Goście wyszli na prowadzenie dzięki trafieniu Dawida Dolaty w 12. minucie. Gospodarze wyrównali w 36. minucie. Więcej bramek do końca spotkania nie padło. O awansie do dalszej fazy decydowały rzuty karne. W nich skuteczniejsi okazali się gospodarze. Wygrali 4:3 i awansowali do dalszej fazy rozgrywek. 

W 1/16 Pucharu Polski strefy Leszno wystąpią jeszcze dwie ekipy z powiatu rawickiego. Pelikan Dębno Polskie zagra 21 września u siebie z Gromem Czacz. Ruch Bojanowo zmierzy się z Promieniem Krzywiń 22 września. Początek obu spotkań o godz. 17.00.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE