RAF z punktem
Obie drużyny przystąpiły do spotkania w zestawieniach dalekich od ideału. Gospodarze dysponowali dziesięcioma zawodnikami, w tym nowo pozyskanym Michałem Łysiakiem, a przyjezdni siedmioma.Z wysokiego "C" rozpoczęli goście. Po sześciu minutach wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Dłużej przy piłce utrzymywali się gospodarze, ale świetnie między słupkami zachowywał się bramkarz przyjezdnych.
Sygnał do odrabiania strat dał grający trener - Łukasz Janowicz. Gola strzelił w 32. minucie. Po chwili bramką na 1:3 odpowiedzieli przyjezdni. Miejscowi śmielej ruszyli ataku. Efektem tego były dwa trafienia: Alexa Hermana i Stanisława Hermana. Na niespełna 90 sekund przed końcem meczu było 3:3. Obie ekipy stworzyły sobie jeszcze dogodne sytuacje w końcówce. Więcej bramek już nie padło. Spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
- Przed meczem w obliczu braków kadrowych brałbym remis w ciemno. Po spotkaniu odrobinę jednak z drużyną żałujemy, że nie zdobyliśmy kompletu punktów - powiedział Łukasz Janowicz, grający trener RAF-u. - Gdy graliśmy z zespołem ST Kostrzyn w pierwszym meczu na ich terenie, to wówczas - moim zdaniem - byli jedną z najlepszych drużyn w lidze m.in. pod względem taktyki. Pokonali nas wysoko. Obawiałem się, że dzisiaj tą futsalową "fizycznością" mogą nas stłamsić. Zawodnicy z Kostrzyna są dobrze zbudowani, mocno trzymają się na nogach. Przestrzegałem przed tym, że może nam brakować siły. Tak jednak nie było. Nasi chłopacy wierzyli, że da się z wynikiem wrócić. Z 1:3 było 3:3. Mogliśmy w końcówce postawić kropkę nad i. Tego dziś zabrakło - dodał.
RAF Futsal Team Rawicz - ST Kostrzyn 3:3 (0:2)
0:1 Robert Jadowski (5:23)
0:2 Kamil Kosicki (6:11)
1:2 Łukasz Janowicz (32:15)
1:3 Kamil Kosicki (34:14)
2:3 Alex Herman (37:27)
3:3 Stanisław Herman (38:37)
Skład RAF-u: K. Adamczak, A. Herman, S. Herman, Ł. Janowicz, M. Łysiak. Rezerwowi: K. Płoszajczak, B. Biegała, B. Antkowiak, D. Pertkiewicz, J. Contreras
Skład ST Kostrzyn: D. Wieczorek, K. Kosicki, R. Jadowski, S. Walkowiak, J. Staszyński. Rezerwowi: J. Głowacki, D. Fibner
Porażka Marbud Team Jutrosin
Dublet Mateusza Wachowiaka nie wystarczył, by Marbud Team Jutrosin wywalczył punkty w Pile. Miejscowy zespół Car Factory Futsal Powiat Pilski był skuteczniejszy. Gospodarze wygrali 9:2.
W najbliższej kolejce RAF zagra na wyjeździe z Orlikiem Mosina. Mecz zaplanowano 31 stycznia o godz. 14.00. W tym samym dniu w roli gospodarza wystąpi Marbud Team. Będzie podejmował Wiarę Lecha Poznań II AZS UAM. Początek spotkania o godz. 18.00.