Na starcie ostatniej kwarty, rawiczanie przegrywali 48:62. Od tego momentu szczelnie bronili, pozwalając sobie rzucić w tej części gry 8 punktów. Wyszli na prowadzenie na niespełna minutę przed ostatnią syreną, po „trójce” Krzysztofa Kasperczaka (na zdj. z lewej). - Zagraliśmy niesamowicie w obronie w tej części gry, a z tego rodziły się punkty w ataku - mówił po meczu trener Rawii, Szymon Pietraszek.
(teka)
Tarnovia Tarnowo Podgórne - Rawia Rawicz 70:73
18:18 22:11 22:19 8:25
Rawia: Jakub Pietraszek 19, Krzysztof Kasperczak 14, Szymon Maciołek 16, Adam Staśkowiak 7, Adam Koczorowski 7, Marcin Matuszewski 8, Jakub Grybczyński 2