Zakończenie sezonu z przytupem
Rawiczanka wyprzedziła drugą zawodniczkę o ponad 800 pkt. Na ten moment nieoficjalnie plasuje się na 4. miejscu wśród najlepszych 7-boistek w Polsce w kategorii U18 oraz na drugim miejscu w swoim roczniku.
Jak podkreśla Tomasz Mikołajczyk, trener lekkoatletki, zawody rozgrywane były w ciągu dwóch dni. Pierwszego dnia pogoda nie rozpieszczała sportowców. W strugach deszczu Rawiczanka potrafiła osiągać bardzo dobre wyniki.
- 100 m pł 14.75 s
- skok wzwyż 1.60 m rekord życiowy
- pchnięcie kulą 10.19 m
- 200 m 25.50 rekord życiowy
Drugi dzień przyniósł świetną pogodę i kolejne dobre wyniki:
- skok w dal 5.62 m
- rzut oszczepem 27.26 m
- 800 m 2:34.28 s rekord życiowy
- Wynik Zośki przeszedł nasze najśmielsze wyobrażenia - podkreśla Tomasz Mikołajczyk. - 4000 pkt bralibyśmy w ciemno, a tu 700 pkt więcej, rewelacja. Aż żal kończyć sezon. Zośka jest w mega gazie, ale musi odpocząć, aby naładować akumulatory przed ciężką pracą, która nas czeka już od listopada. Najbardziej cieszy, że moje zawodniczki, Zośka i Dominika, potrafiły przyswoić nowe elementy techniki, które pozwalały bić im rekordy życiowe. A o to chodzi w tej całej zabawie. Pragnę również podziękować Trenerowi Bogusławowi Jusiakowi za cenne uwagi i pomoc, na którą zawsze możemy liczyć - podsumowuje.