Ruch Bojanowo podejmował PKS Racot
Świetnie w mecz weszli goście. Po kwadransie prowadzili już dwoma bramkami. Z czasem zaczęła uwidatniać się przewaga Ruchu. Bojanowianie stworzyli wiele sytuacji. W sobotę (30 sierpnia) szwankowała ich skuteczność.W końcówce spotkania Ruch Bojanowo musiał radzić sobie w dziesiątkę. Dwie żółte, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Ryszard Lipowicz. Mimo gry w osłabieniu bojanowianie walczyli o gola kontaktowego. Dobrze dysponowanego bramkarza gości nie pokonali. Mecz zakończył się wynikiem 0:2.
- Przez pierwsze piętnaście minut przeciwnik nas zdominował - powiedział po meczu Sławomir Wendzonka, trener Ruchu. - Goście strzelili dwie bramki. Mieli jeszcze jedną dogodną okazję. Później my cały czas prowadziliśmy grę. Nic z tego jednak nie wykorzystaliśmy. Chcę jednak pochwalić zespół za ambicję i za to, że stwarzaliśmy sytuacje. Na razie, nie mamy szczęścia. Strzałów oddaliśmy dużo, ale bramkarz wybronił mecz Racotowi - podsumował.
Po czterech seriach spotkań Ruch zgromadził punkt. Zajmuje ostatnie miejsce tabeli Red Box klasy okręgowej, gr. 4. W najbliższej kolejce bojanowianie zagrają w Jaraczewie z miejscowym GKS-em. Mecz zaplanowano 7 września. Początek o godz. 14.00.
Ruch - PKS 0:2 (0:2)
Bramki:
0:1 Igor Różański (5')
0:2 Maksymilian Matuszak (13')
Skład Ruchu: J. Martyn - F. Piotrowski (60' M. Jarczewski), W. Hankiewicz (46' W. Grygowski), R. Smektała, J. Dziubałka (77' P. Baryga), R. Lipowicz, M. Rybarczyk, M. Poprawa (60' M. Berger), E. Kleiber (66' D. Grzybowski), M. Cheba, G. Berger
Skład PKS-u: A. Lehmann - B. Świątkowski, K. Koczorowski, J. Sobkowiak, J. Nijaki (58' J. Chraplak), H. Matyja, J. Biały (63' P. Bartkowiak), I. Różański (58' K. Zapart), M. Waliszewski, M. Szczerbal (46' G. Dominiczak), M. Matuszak (58' T. Biały).