reklama

45 lat temu powstał NSZZ „Solidarność”. Rawiczanie upamiętnili rocznicę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

45 lat temu powstał NSZZ „Solidarność”. Rawiczanie upamiętnili rocznicę - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
39
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPod pomnikiem papieża Jana Pawła II w Rawiczu odbyła się uroczystość upamiętnienia 45-lecie powstania NSZZ „Solidarność”. Jej głównym organizatorem było rawickie Koło Solidarność Rencistów i Emerytów.
reklama

Uroczystość pod pomnikiem papieża Jana Pawła II, prowadził Roman Krupieńczyk.

- Czas jest nieubłagany, jest nas coraz mniej - powiedział - Cieszy jednak fakt, że dołączyli do nas młodzi patrioci, którzy tamten okres znają tylko z historii.

Głos zabrał Roman Trawiński, który podzielił się refleksjami z tych 45 lat.

- Obchodzimy kolejną już, czterdziestą piątą rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Rocznicę tamtego - jak nam się wtedy wydawało - wielkiego, bezkrwawego zwycięstwa strajkujących robotników nad komunistami rządzącymi wtedy swoją twardą i bezwzględną ręką w Polsce już 35 lat. Wtedy, w czasie karnawału Solidarności, wydawało nam się, że wreszcie możemy sięgnąć po wolną i niepodległą Polskę, że wreszcie prędzej czy później będziemy gospodarzami we własnym kraju.

reklama

Odniósł się również do początku Solidarności i ówczesnych nastrojów społeczno-politycznych.

- Związek zawodowy Solidarność, jakże wtedy liczny ale też jednocześnie i wielki ruch społeczny, który utworzył się wokół niego, miały być zaczątkiem spełnienia nadziei tych wszystkich, którzy wtedy sprzeciwili się trwającemu już 35 lat ubezwłasnowolnieniu narodu polskiego. Wiedzieliśmy wtedy przeciwko komu walczymy, wiedzieliśmy, gdzie jest nasz prawdziwy wróg, wiedzieliśmy, że tylko razem, solidarnie możemy pokonać tych, którzy z sowieckiego nadania tak długo znęcali się nad nami. Dzisiaj po 35 latach od dokonanego przez nas w 1990 roku pierwszego aktu wolności, który doprowadził do wyboru Lecha Wałęsy na prezydenta Polski, przychodzi czas, w którym trzeba koniecznie popatrzeć na to, co rzeczywiście działo się z nami przez te wszystkie lata od tamtego, pamiętnego roku 1980. Co z tamtych marzeń i zamierzeń czasu karnawału Solidarności udało się nam do dzisiaj realnie osiągnąć przez czas, jaki upłynął od tamtych wydarzeń?

reklama

Podsumowanie wystąpienia Romana Trawińskiego nie było zbyt optymistyczne.

- Polska rzeczywistość dnia dzisiejszego nabrzmiewa po 35 latach istnienia III Rzeczypospolitej, podobnie jak nabrzmiewała, aż do roku 1980, przez 35 lat istnienia komunizmu w Polsce. Wszyscy to podskórnie czujemy. Wszyscy wiemy, iż czas władania w Polsce dwóch głównych partii nieuchronnie się kończy. Wróćmy do tego, co w roku 1980-tym było naszą najsilniejszą bronią przeciwko złu, które nas wtedy zewsząd atakowało i które atakuje nas także i dzisiaj. Wróćmy zatem do idei wzajemnej solidarności ludzi pracy tych na wsi i tych w mieście. Niech tamte sierpniowe dni znowu dzisiaj zagoszczą w naszych umysłach i sercach! - zakończył swoje wystąpienie.

reklama

Po złożeniu kwiatów pod pomnikiem papieża Jana Pawła II, wspólna modlitwę poprowadził Maciej Antoni Jagodziński, przewodniczący Rady Powiatu. Potem był czas na wspomnienia i osobiste refleksje członków Solidarności.

Kontekst sierpniowych strajków i powstanie „Solidarności”

Ogólnopolski związek zawodowy powstał w 1980 r. dla obrony praw pracowniczych. Do 1989 r. był to jeden z głównych ośrodków opozycji przeciw rządowi Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i komunizmowi. Początkowo związek miał duże wpływy polityczne w III Rzeczypospolitej (np. Akcja Wyborcza Solidarność w latach 1997 - 2001), które później uległy następnie znacznemu osłabieniu, bądź podzieleniu na różne partie.

reklama

Latem 1980 r. doszło w Polsce do fali strajków, które przybierały na sile. W ostatnich dniach sierpnia strajkowało już około 700 zakładów i 750 tysięcy osób. Decydujące znaczenie miała sytuacja na Wybrzeżu, gdzie strajki rozpoczęły się w połowie sierpnia 1980 r. W Stoczni Gdańskiej strajkujący wystąpili w obronie zwolnionej z pracy Anny Walentynowicz oraz domagali się polepszenia warunków pracy. Na czele strajku w Stoczni Gdańskiej stanął Lech Wałęsa.

17 sierpnia 1980 r. Międzyzakładowy Komitet Strajkowy w Stoczni Gdańskiej ogłosił uzgodnioną listę 21 postulatów wysuwanych przez strajkujących. Dzień później upubliczniono je. Tablice z zapisanymi postulatami zostały umieszczone na budynku portierni przy Bramie Nr 2 Stoczni Gdańskiej.

Żądania strajkujących miały zarówno charakter ekonomiczny i socjalny, ale także polityczny. Domagano się m.in.: akceptacji władzy do utworzenia wolnych związków zawodowych, zagwarantowania prawa do strajku, przestrzegania wolności słowa, przywrócenia do pracy osób zwolnionych po strajkach w latach 1970 i 1976, umożliwienia powrotu na uczelnie studentom usuniętym za przekonania, uwolnienia więźniów politycznych oraz podjęcia realnych działań na rzecz wyprowadzenia kraju z kryzysu. Wśród postulatów były także dotyczące: podwyżek wynagrodzenia zasadniczego w ramach rekompensaty za wzrost cen, wypłacenia wynagrodzenia za czas strajku,

realizacji pełnego zaopatrzenia rynku wewnętrznego w artykuły spożywcze, wprowadzenia kartek (bonów żywnościowych) na mięso, wprowadzenia zasady doboru kadr na podstawie posiadanych kwalifikacji zawodowych, poprawienia warunków pracy służby zdrowia, obniżenia wieku emerytalnego, zwiększenia liczby miejsc w przedszkolach i żłobkach, wprowadzenia 3-letnich płatnych urlopów macierzyńskich oraz wprowadzenia wszystkich sobót wolnych od pracy.

W wyniku podpisania porozumień komisji rządowych z Międzyzakładowymi Komitetami

Strajkowymi w Szczecinie (30 sierpnia 1980 r.), Gdańsku (31 sierpnia 1980 r.) i w Jastrzębiu-Zdroju (3 września 1980 r.) utworzono nowy związek zawodowy pod nazwą Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność" (dalej NSZZ „Solidarność”).

Jeszcze przed formalną rejestracją NSZZ „Solidarność”, co nastąpiło ostatecznie 10 listopada 1980 r., w wielu zakładach pracy tworzono struktury założycielskie nowego związku zawodowego. NSZZ „Solidarność” wkrótce po powstaniu stała się nie tylko związkiem zawodowym, ale tak naprawdę masowym ruchem społecznym, do którego przystąpiło 10 mln osób.

Od 2006 r. „Solidarność” jest członkiem Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych, a od 2014 r. jej patronem jest błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko (dekret Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z 25 sierpnia 2014 r.).

Początki NSZZ „Solidarność” w Rawiczu

W połowie września 1980 r. powstał Komitet Założycielski NSZZ „Solidarność” przy PKP w Lesznie. Funkcję przewodniczącego objął Robert Abel. Z uwagi na szybki dopływ członków już po kilku tygodniach działały cztery Komisje Zakładowe - przy Lokomotywowni, Wagonowni, Stacji Leszno i Stacji Rawicz.

30 września powstał Komitet Założycielski NSZZ „Solidarność” przy Spółdzielni Pracy Usługowo-Wytwórczej w Rawiczu. Potem Komisje Zakładowe „Solidarności” powstały w zasadzie w każdym rawickim zakładzie pracy.

Pierwszy okres działalności „Solidarności” zakończył się wprowadzeniem 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego. W Rawiczu internowano 3 osoby: Bronisława Lachowicza (ówczesny przewodniczący Zespołu Koordynacyjnego NSZZ ,,Solidarność” - Ziemia Rawicka, wiceprzewodniczący zarządu regionu, późniejszy burmistrz Rawicza w latach 1990 - 1994), Wiesława Sałatę (przewodniczący ,,Solidarności” w papierni) i Macieja Baumana (Spółdzielnia Wielobranżowa). Po kilku dniach aresztowano Mariana Popiela (,,Rawag”), później Eugeniusza Maćkowiaka (,,Gazomet”). Jeszcze później aresztowany został mieszkający wówczas w Lesznie Jerzy Terlecki i studiujący wówczas w Poznaniu Roman Trawiński. Pozostałych działaczy ,,Solidarności” czekały rewizje domowe, szykany i śledzenie ich kroków oraz poczynań.

Upamiętnienie działaczy „Solidarności”

Co roku 31 sierpnia w rocznicę porozumień sierpniowych, obchodzone jest święto państwowe, Dzień Solidarności i Wolności. Ustanowiono je w celu upamiętnienia historycznego zrywu Polaków do wolności i niepodległości w 1980 r., który zapoczątkował proces upadku komunizmu i wyzwolenia narodów Europy Środkowej i Wschodniej.

7 grudnia 2005 r. Rada Miejska Gminy Rawicz podjęła uchwałę, by rondu u zbiegu ulic Sarnowskiej, Wały Powstańców Wielkopolskich, Wały Jarosława Dąbrowskiego w Rawiczu nadać nazwę „Rondo Solidarności”

13 grudnia 2021 r. w 40. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, przy ul. Grota Roweckiego w Rawiczu, przed obecnym Dziennym Domem Samopomocy, odsłonięto pomnik poświęcony działaczom NSZZ Solidarność. Napis na pomniku: „Pamięci działaczy NSZZ Solidarność represjonowanych w czasie stanu wojennego 1982-1983 w wojskowym obozie internowania w Rawiczu” Instytut Pamięci Narodowej.

25.05.2022 r. patronem ronda u zbiegu ulic 3 Maja i Przyjemskiego oraz Wałów Jarosława Dąbrowskiego został Bronisław Lachowicz.

Źródła: Wikipedia, archiwum.leszno.pl, Archiwum Życia Rawicza

 

 

 

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo