Kryzys, który widać w statystykach
Oficjalne otwarcie konferencji przez Kingę Dudek-Stach, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Rawiczu, oraz Adama Sperzyńskiego, starostę rawickiego, nakreśliło jasny cel: zdrowie psychiczne dzieci nie jest już tylko tematem medycznym, ale najważniejszym wyzwaniem społecznym naszych czasów. Statystyki przytoczone podczas wydarzenia są alarmujące.
- Jest 630.000 polskich dzieci, które pozostają pod stałą opieką psychiatrów, psychologów i pedagogów specjalnych. To jest wasza robota i moja robota. Taki jest wynik rzeczywistości - grzmiał z mównicy prof. Mariusz Jędrzejko, diagnosta i terapeuta uzależnień.
Smartfon to nie zabawka, to „kokaina” dla mózgu
Głównym punktem programu było wystąpienie prof. Jędrzejki, który w bezkompromisowy sposób punktował błędy dorosłych w świecie nowych technologii. Ekspert podkreślił, że mózg dziecka, mający miliardy neuronów, ale wciąż budujący połączenia synaptyczne, nie jest fizjologicznie gotowy na tempo i intensywność świata cyfrowego.
Wykładowca porównał mechanizm zaburzeń cyfrowych do najcięższych uzależnień chemicznych.
- Leczenie cyberdisorder ma mechanizm i ścieżkę identyczną jak leczenie kokainy. To jest takie samo pobudzenie ośrodkowego układu nerwowego. Minimalny czas, kiedy jesteśmy w stanie postawić chłopca czy dziewczynkę na nogi, to 16 tygodni - wskazał.
Idolami patostreamerzy
Szczególne poruszenie wywołała prezentacja dotycząca idoli współczesnej młodzieży. Podczas gdy dorośli kojarzą znane twarze z telewizji, dzieci śledzą patostreamerów, których zasięgi liczone są w milionach. Profesor zwrócił uwagę, że treści te - często pełne agresji i wulgaryzmów - modelują zachowania uczniów, podczas gdy dorośli tracą nad tym kontrolę.
Gdzie popełniliśmy błąd?
Według prelegentów kluczem do zmiany jest powrót do fundamentów wychowania i autorytetu rodzica. Starosta Adam Sperzyński, dzieląc się osobistą refleksją, zauważył:
- Jako rodzic doskonale zdaję sobie sprawę, ile to jest dzisiaj wyzwań, aby młodego człowieka doprowadzić do dorosłości w jak najlepszym nastroju i stanie psychicznym. To nasza rola jako dorosłych, aby w odpowiednim momencie zauważyć problemy i nie zostawiać młodzieży bez pomocy -
Co możemy zrobić? Rady od ekspertów:
- Ograniczenie bodźców: Dzieci w wieku 12-14 lat spędzają przed ekranami średnio 7 godzin dziennie. Zdaniem ekspertów czas ten nie powinien przekraczać 90 minut.
- Higiena cyfrowa: Konsekwentne wprowadzanie zasad, np. brak telefonów przy posiłkach czy w szkole.
- Budowanie relacji: Powrót do bezpośredniego kontaktu „twarzą w twarz”, który jest naturalnym i niezbędnym elementem rozwoju człowieka.
- Wzorce, nie wykłady: Dziecko naśladuje zachowania, a nie polecenia. Jeśli rodzic nie odkłada telefonu, dziecko również tego nie zrobi.
Konferencja, która odbyła się pod patronatem Wielkopolskiego Kuratora Oświaty, zakończyła się jasnym wnioskiem: technologia nie jest zła sama w sobie, ale bez mądrego przewodnictwa dorosłych staje się dla młodych ludzi pułapką, z której coraz trudniej wyjść o własnych siłach.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.