Problem istniejący od lat
W sprawie lustra w 2020 roku kontaktowaliśmy się z Aliną Cieślak z poznańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Rzeczniczka przyznała, że podczas włączania się do ruchu od strony stadionu na drogę krajową nr 36, widoczność po lewej stronie jest ograniczona przez ogrodzenie oraz krzewy przy narożnikowej posesji. Jednak, jej zdaniem, nie na tyle, by nie można bezpiecznie wjechać na skrzyżowanie.
- Na razie nie ma konieczności montowania lustra drogowego na tym skrzyżowaniu - odpowiedziała wówczas.
W ostatnich latach zamiast znaku ustąp pierwszeństwa przejazdu, pojawił się STOP dla tych, którzy dojeżdżają od stadionu do skrzyżowania z krajową "36-tką" w Miejskiej Górce. Mimo to zdarzeń drogowych w tym miejscu nie brakowało.
Fot. D. Bela
Zarządca zmienia zdanie. Lustro będzie
W lipcu 2025 roku pytanie do poznańskiego oddziału GDDKiA wysłał Marcin Trawka, prezes rawickiego oddziału stowarzyszenia KoLiber.
- Zwróciłem się z prośbą o montaż lustra drogowego na skrzyżowaniu DK36 z ulicami Plac Janusza Korczaka oraz Jana Pawła II w Miejskiej Górce. Miejsce to już dawno powinno zostać wyposażone w podobne lustro, mam nadzieję, że GDDKiA pozytywnie rozpatrzy wniosek o jego montaż, co z pewnością podniesie poziom bezpieczeństwa na tym skrzyżowaniu - stwierdził.
Odpowiedź otrzymał w ostatnich dniach.
- Opiniuję wniosek pozytywnie - odpowiedział Maciej Kupka, zastępca dyrektora oddziału GDDKiA w Poznaniu. - Przeprowadziliśmy w terenie wizję lokalną, podczas której sprawdzono widoczność na przedmiotowym skrzyżowaniu oraz skontrolowano organizację ruchu w tym obszarze. Wizja lokalna wykazała, że widoczność na włączeniu się z placu Janusza Korczaka do DK36 jest ograniczona przez żywopłot znajdujący się na prywatnej posesji. Z tego względu wprowadzone zostanie lustro drogowe, na przeciwległym narożniku ul. Jana Pawła II. Należy jednak wyraźnie zaznaczyć, że obraz w lustrze będzie można traktować wyłącznie jako element wspomagający decyzję o ruszeniu z linii zatrzymania - dodał.
GDDKiA decyzję wyda po uzyskaniu opinii szefa wielkopolskiej policji i starosty.