Wprowadzony ustawą z dnia 12 września 2025 roku bon ciepłowniczy miał być kluczowym elementem rządowej tarczy, chroniącej Polaków przed rosnącymi kosztami energii. Nowe przepisy, których celem jest ograniczenie wysokości cen prądu i ciepła, budzą jednak sporo pytań o to, komu realnie przysługuje pomoc. Jasną odpowiedź w tej sprawie musieli rzetelnie sformułować lokalni włodarze.
Burmistrz gminy Bojanowo - Paulina Wolsztyniak - wydała oficjalny komunikat, który ucina wszelkie spekulacje.
Kluczowe kryterium: System ciepłowniczy
Zgodnie z literą prawa, bon ciepłowniczy został zaprojektowany ściśle jako forma wsparcia dla osób, których gospodarstwa domowe są zasilane z zewnętrznych systemów ciepłowniczych. Mowa tu przede wszystkim o miejskich sieciach ciepłowniczych oraz innych masowych dostawcach energii cieplnej.
Na terenie gminy Bojanowo nie funkcjonuje system ciepłowniczy, z którego dostarczane jest ciepło do gospodarstw domowych.
W konsekwencji oznacza to, że w całej gminie brak jest gospodarstw, które spełniałyby ustawowe warunki niezbędne do przyznania tego konkretnego świadczenia.
Ogrzewasz dom samodzielnie? Bon nie przysługuje
Decyzja ta nie wynika ze złej woli samorządu, lecz z konstrukcji samych przepisów krajowych. Ustawodawca wyraźnie rozgraniczył odbiorców ciepła systemowego od osób zarządzających ogrzewaniem na własną rękę.
Program bonu ciepłowniczego nie obejmuje gospodarstw domowych, które ogrzewają budynki indywidualnie. Wsparcia w tej formie nie otrzymają zatem właściciele nieruchomości korzystający z:
-
kotłów na paliwa stałe (węgiel, pellet, drewno),
-
pieców gazowych,
-
pomp ciepła,
-
innych prywatnych instalacji grzewczych.
Komunikat władz Bojanowa to ważny sygnał dla mieszkańców, który pozwala uniknąć składania bezprzedmiotowych wniosków i spędzania czasu w kolejkach urzędów. Warto pamiętać, że dla osób ogrzewających domy indywidualnie dedykowane są osobne, niezależne programy wsparcia energetycznego i termomodernizacyjnego.