Reklama

Jaka przyszłość czeka linię kolejową z Rawicza do Kobylina? Odpowiada PKP PLK

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Dali znać Krążą pogłoski, jakoby tory „Kobylinki” miały zostać rozebrane. - Nie ma absolutnie żadnych planów likwidacji linii kolejowej - zaznacza Radosław Śledziński z PKP PLK S.A.

Linia kolejowa łącząca Kobylin z Legnicą Północną została oddana do użytku w lutym 1898 roku. Początkowo, była własnością prywatną. Mieszkańcy powiatu rawickiego z sentymentem wspominają "Kobylinkę". Wielu jeździło regularnymi pociągami pasażerskimi na tej trasie. Było to możliwe do lat 90-tych XX wieku.

Później ruch pociągów, ale wyłącznie towarowych, odbywał się na trasie Rawicz - Miejska Górka. Okazjonalnie, na dawnych stacjach w Jutrosinie, Dłoni czy Miejskiej Górce były organizowane zawody drezyn ręcznych. 

"Kobylinka" stała się linią towarową 

Przez kolejnych kilka lat tory były nieużywane. "Kobylinka" została odcięta - ze względu na modernizację linii Poznań - Wrocław. Jednak od października 2020 roku został przywrócony ruch pociągów towarowych z Rawicza do cukrowni w Miejskiej Górce. 

Zanim to nastąpiło, linia kolejowa przeszła drobną modernizację.

Położono nowe tory z siecią trakcyjną na stacji Rawicz oraz oczyszczono tory, wymieniono część podkładów oraz wzmocniono podtorze na szlaku w miejscach, które tego wymagały - informował wówczas Radosław Śledziński z PKP PLK. 

Rzecznik PKP PLK dementuje pogłoski o likwidacji "Kobylinki"

Na dalszym odcinku, od Miejskiej Górki do Kobylina, żaden pociąg, na razie, przejechać nie może. Część trasy zarosły krzaki, pojawiają się także informacje o braku torów na niektórych fragmentach linii.

Może czas najwyższy coś napisać o linii kolejowej z Rawicza do Kobylina? Bo znowu jest głośno o rozbiórce z Miejskiej Górki do Kobylina - zaalarmował redakcję kilka dni temu jeden z czytelników. 

Jednak rzecznik PKP PLK dementuje pogłoski o likwidacji linii.

Nie ma absolutnie żadnych planów likwidacji linii kolejowej nr 362, żadne decyzje nie zapadły - dementuje Radosław Śledziński, rzecznik prasowy PKP PLK S.A.

Jak się dowiedzieliśmy, pojawiła się za to nowa propozycja. Wiązałaby się ona z inwestycją w Miejskiej Górce. Do PKP PLK trafił wniosek od inwestora w sprawie możliwości ewentualnej budowy bocznicy, która miałaby powstać przy tej linii.

Wniosek jest procedowany - dodał rzecznik prasowy.

Nie chce jednak zdradzić szczegółów. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE