Jak przekazuje mł. bryg. Krzysztof Skrzypczak, zastępca Komendanta Powiatowego PSP, około 50-letni mężczyzna upadł na klatce schodowej jednego z bloków i mocno się poobijał, doznając m.in. urazu głowy.
- Świadkowie chcąc wezwać pomoc póbowali dodzwonić się na pogotowie ratunkowe, ale nie udało im się, więc skontaktowali się ze strażą pożarną. Dyżurny wysłał dwa zastępy - relacjonuje Krzysztof Skrzypczak.
Jak mówi, nieprzytomnemu mężczyźnie udzielono pierwszej pomocy. Po chwili zjawiła się także karetka pogotowia wraz z lekarzem. Poszkodowanego zabrano na dalsze badania do leszczyńskiego szpitala.
Komentarze (0)