Szybka reakcja pracowników i sprawna akcja strażaków
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek, 24 września. W pałacu w Pakosławiu doszło do zadymienia w jednym z pomieszczeń łazienkowych. Przyczyną incydentu był ręcznik pozostawiony na elektrycznym kaloryferze, który zajął się ogniem. Zagrożenie udało się jednak szybko zażegnać jeszcze przed przyjazdem ratowników.
Ręcznik ugaszony przed naszym przybyciem przez pracowników pałacu - przekazuje Rafał Spychalski, oficer prasowy KP PSP w Rawiczu/
Mimo opanowania ognia przez personel, na miejsce skierowano zastępy strażaków, aby dokładnie zweryfikować stan budynku i wykluczyć ukryte zarzewia pożaru.
Zadymienie w obiekcie pod kontrolą służb
Na miejsce zdarzenia zadysponowano jednostki JRG Rawicz, OSP Pakosław oraz OSP Chojno. Strażacy niezwłocznie przystąpili do procedur bezpieczeństwa, aby upewnić się, że osobom przebywającym w obiekcie nic nie grozi.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odymieniu pomieszczeń oraz sprawdzenie i wykluczeniu pożaru. Oraz sprawdzenie wszytskich pomieszczeń detektorem wielogazowym na zawartość CO - wyjaśnia Rafał Spcyhalski.
Sytuacja została w pełni opanowana, a pomiary detektorem wielogazowym nie wykazały zagrożenia obecnością niebezpiecznego dla zdrowia tlenku węgla. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.