Jeden dzień, dwa pożary
Zgłoszenie o pierwszym pożarze wpłynęło do dyżurnego rawickiej straży w czwartek (23 kwietnia 2026 r.) po godz. 12.00. Dotyczyło Lasu Sarnowskiego pomiędzy Szymanowem a Sarnową.
Do działań ruszyli strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Rawiczu, a także ochotnicy z OSP Sarnowa, OSP Słupia Kapitulna i OSP Szymanowo.
- Po dojeździe na miejsce potwierdzono na skraju lasu ściółki na powierzchni około 100 metrów kwadratowych - mówi kpt. Leszek Kuczyński, zastępca dowódcy JRG Rawicz.
Strażacy przystąpili do gaszenia pożaru. Ich akcja trwała ponad godzinę. Nie ustalono, co bylo przyczyną zdarzenia, ale nie wykluczono zaprószenia ognia.
Drugi pożar został zauważony przed godz. 14.00. Paliła się ściółka leśna w lesie prywatnym pomiędzy Rawiczem (ul. Tysiąclecia) a Sarnową na powierzchni około 200 metrów kwadratowych. W działaniach brali udział strażacy zawodowi z Rawicza, a także ochotnicy z Sarnowy i Szymanowa.
Sprawą zajęła się policja.