Wydarzenie zorganizowane w Gołaszynie przez Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu połączyło edukację, tradycję oraz świetną zabawę dla całych rodzin. Odwiedzający mogli podziwiać zmagania w takich kategoriach jak „Rolnicze inspiracje w kuchni - placek z warzywem w roli głównej” czy „Rolnicze dary natury”. Ogromne emocje wzbudził jednak konkurs na autorską scenkę pod hasłem „Na wiejskim targu - zdrowie prosto z natury”.
To właśnie tam show skradły gospodynie ze Szkaradowa, prezentując specjalnie napisaną na tę okazję, pełną humoru i dystansu opowieść z profilaktycznym przesłaniem i zdobyły I miejsce.
Jak czarownica i polskie produkty uratowały króla
Fabuła spektaklu przygotowanego przez KGW Szkaradowo od razu zaintrygowała widzów. Głównym bohaterem stał się nietypowy władca, który za nic miał zasady zdrowego stylu życia.
- Cała scenka dotyczyła tego, że król obżartuch, który nie przestrzegał żadnej diety, żadnych zasad miał wybierać żonę. Miał wybierać żonę i żadna go nie chciała, bo był i gruby, i opasły, i w ogóle taki leniwy. Jedyną kandydatką była czarownica Wtedy się król przestraszył i stwierdził, że nie chce mieć takiej żony - relacjonuje przewodnicząca KGW Szkaradowo, Marlena Żyto.
Strach przed czarownicą okazał się najlepszą motywacją. Król przeszedł spektakularną metamorfozę, odrzucił niezdrowe jedzenie i zaczął kupować na rodzimych targach. W finale królewny, które wcześniej go odrzuciły, dumnie maszerowały z odchudzonym władcą i koszami pełnymi zdrowego, polskiego jadła.
Przepis na zdrowie: „Żeby 100 lat dożyć”
Jako narratorka opowieści, przewodnicząca koła ze sceny przypominała o uniwersalnych zasadach, które każdy z nas powinien wdrożyć do swojego codziennego życia. Co znalazło się na tej wyjątkowej, „królewskiej” liście zdrowia?
- Kolorowy talerz - podstawa to jak najwięcej warzyw i owoców, a najlepiej sprawdzają się nasze rodzime, polskie produkty.
- Lekka kuchnia - zamiana ciężkiego, czerwonego mięsa (wieprzowiny) na gotowany, niesmażony drób.
- Ruch i aktywność - proste i regularne spacery na świeżym powietrzu.
- Rozmowa zamiast samotności - odcięcie się od ciągłego oglądania filmów na rzecz kontaktu z drugim człowiekiem.
- Ta rozmowa z człowiekiem drugim, żeby nie siedzieć sam ze sobą... ćwiczenia, zdrowo się odżywiać, spacerować, wtedy 100 lat się dożyje - podkreśla Marlena Żyto.
Integracja ważniejsza niż rywalizacja
W nagrodę za swój udany i niezwykle energetyczny występ, gospodynie ze Szkaradowa wróciły do domu z cennym upominkiem rzeczowym - dużą maszynką przydatną w działalności koła. Jednak jak same podkreślają, to nie nagrody były tego dnia najważniejsze, ale powrót do wspólnych spotkań po dłuższej przerwie.
- Ogólnie było wesoło, jak wyszłyśmy na scenę, śmiechu dużo, bo i stroje miałyśmy kolorowe... Fajne było, że człowiek pojechał, spotkał się, porozmawiał trochę z innymi ludźmi. To przyjemne było - wspomina z uśmiechem przewodnicząca KGW.
Na targach całkowicie zniknęło poczucie zaciętej rywalizacji. Panie z sąsiednich kół szybko znalazły wspólny język, dosłownie i w przenośni łącząc swoje stoiska.
-Sobota spędzona w miłym towarzystwie na zacieśnianiu kontaktów - podsumowuje Marlena Żyto.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.