Za bramą więzienia przestawali istnieć. Nie mają nawet grobów

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Joanna Miśkowiak/Grzegorz Heluszka

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościJest na rawickim cmentarzu miejsce, które przypomina spokojną łąkę. Groby są tam rozrzucone przypadkowo, bez żadnego planu.
reklama

Na tablicach nagrobnych pod nazwiskami widnieje najczęściej krótki podpis: WIĘZIEŃ. Jeszcze więcej mogił pozostaje bezimiennych. Miejscowi nazywają to miejsce "Cmentarzem za murami". Kiedyś w tym miejscu, poza cmentarnym murem grzebano nieochrzczone dzieci i samobójców, którzy według Kościóła nie byli godni spocząć na cmentarzu. Podobne praktyki stosowali wiele lat później stalinowcy. W czasach powojennego terroru chowano tu więźniów politycznych, zmarłych w rawickim więzieniu. Oprawcy chcieli, by świat zapomniał o ich istnieniu.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo