Dramatyczny moment
Młodszy aspirant Marta Wiśniewska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu wracała akurat samochodem w gronie znajomych. Jej uwagę przykuło nietypowe i niebezpieczne zdarzenie: kobieta oraz mężczyzna próbowali zatrzymać poruszający się pojazd. Kobieta głośno wzywała pomocy, podczas gdy auto wciąż jechało.
Bez chwili wahania funkcjonariuszka wyskoczyła z auta. Działając wspólnie z czujnymi mieszkańcami, doprowadziła do zatrzymania samochodu i uniemożliwienia kierującemu dalszej jazdy.
Konsekwencje dla 67-latka
Za kierownicą auta siedział 67-letni mieszkaniec gminy Miejska Górka. Od mężczyzny od razu dało się wyczuć woń alkoholu. Jak zweryfikowali przybyli na miejsce policjanci, mężczyzna miał ponad 0,4 promila alkoholu w organizmie. Szybka interwencja zapobiegła potencjalnemu wypadkowi, w którym ucierpieć mogli niewinni ludzie.
Zatrzymany kierowca musi teraz liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Sprawa trafi do sądu, gdzie grozi mu:
- kara grzywny do 30 000 zł lub kara aresztu do 30 dni,
- zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres do 3 lat,
- 15 punktów karnych dopisanych do konta.
Ogromne podziękowania dla świadków
Służby podkreślają, że kluczem do uniknięcia nieszczęścia była postawa obywatelska. Ogromne brawa należą się kobiecie i mężczyźnie, którzy jako pierwsi zareagowali na zagrożenie. Ich odwaga oraz czujność, połączone z natychmiastowym, profesjonalnym działaniem policjantki po służbie, po raz kolejny udowodniły, że reakcja otoczenia ratuje życie.