Kamienny przystanek został zbudowany przy drodze kilkadziesiąt lat temu - gdy istniało jeszcze województwo leszczyńskie. Wtedy takie obiekty były "na czasie" i a z komunikacji autobusowej korzystało znacznie więcej osób niż dziś. Choć w wielu miejscach stare wiaty już zniknęły, te przy drodze 309 nadal pozostały.
W wyniku tragicznego wypadku obiekt w okolicy Wydartowa Pierwszego został jednak doszczętnie zniszczony. Mieszkańcy zastanawiają się, kto odpowiada za ruinę i co ją zastąpi.
Nowe rozwiązanie?
Okazuje się, że choć przystanek autobusowy znajduje się przy drodze wojewódzkiej 309, to za jego stan odpowiada nie właściciel drogi, ale gmina na terenie której się on znajduje.
W tym przypadku jest to gmina Bojanowo. Jak się dowiedzieliśmy władze skontaktowały się już z ubezpieczycielem, przekazały informacje o zdarzeniu, jakie miało miejsce i zastanawiają się nad formą nowego przystanku.
Na pewno nie będzie on wyglądał tak - jak poprzedni. W miejscu zatrzymywania się autobusu albo stanie nowoczesna wiata, albo znak. Wszystko zależy od tego, jak dużo osób z tego miejsca korzysta.