Na poznańskim Dworcu Letnim oficjalnie zaprezentowano wyjątkowy projekt. Pociąg, ochrzczony mianem „Kolejorza”, to wspólna inicjatywa regionalnego przewoźnika i utytułowanego klubu piłkarskiego.
Powrót do korzeni
Dla Lecha Poznań współpraca z koleją to powrót do historycznych tradycji. Jak podkreśla prezes klubu, Karol Klimczak, „Kolejorz” ma kolejowy rodowód, co do dziś widać w herbie klubu czy skrócie KKS (Kolejowy Klub Sportowy).
- Przez znacznie ponad połowę naszej historii związani byliśmy z koleją. Cieszymy się, że nasi kibice z całego regionu będą mogli podróżować tym wyjątkowym pociągiem. Skład jest mistrzowski, bo nawiązuje do naszych dziesięciu tytułów - mówił podczas konferencji Karol Klimczak.
Niebiesko-biały skład na trasie
Pociąg wyróżnia się nie tylko unikalnym malowaniem zewnętrznym w barwach klubu. Również wewnątrz pasażerowie znajdą akcenty nawiązujące do Lecha, w tym specjalnie oznakowane siedziska z herbem drużyny.
Wicemarszałek województwa, Wojciech Jankowiak, nie ukrywa, że ta inicjatywa ma wymiar promocyjny i jednoczący kibiców z całego regionu.
- Barwy Kolei Wielkopolskich są na co dzień biało-czerwone, ale ten skład będzie inny - niebiesko-biały. Będzie przemierzał kilometry torów całej Wielkopolski, przypominając o sukcesach Kolejorza - zaznaczył.
Pociąg dostępny dla wszystkich podróżnych
Nowy skład ma pełnić nie tylko funkcję promocyjną, ale przede wszystkim służyć mieszkańcom Wielkopolski w codziennych dojazdach do pracy czy nauki, a także kibicom wybierającym się na mecze do Poznania.
- Cieszymy się jako kolejarze, że nasz pociąg będzie jeździł w barwach najlepszego klubu. To idealne połączenie i zapraszamy wszystkich do korzystania z tego składu” – zachęca Marek Nitkowski, prezes zarządu Kolei Wielkopolskich.
Niebiesko-biały skład zawitał już w Bojanowie i Rawiczu.
fot. lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka