Pokolenie o niezłomnym kręgosłupie
Rawickie śniadanie wielkanocne to tradycja, która wykracza poza ramy zwykłego posiłku. To czas, w którym młodsze pokolenia oddają hołd tym, którzy budowali naszą codzienność. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. wiceburmistrz Rawicza - Edyta Naskręt, dyrektor Centrum Usług Społecznych - Władysława Czajkowska oraz proboszczowie lokalnych parafii: pw. Chrystusa Króla i Zwiastowania NMP oraz św. Andrzeja Boboli - księża Wojciech Prostak i Janusz Małuszek.
Wydarzenie rozpoczęło się niezwykle wzruszającym występem seniorów, którzy przedstawili poszczególne stacje Drogi Krzyżowej odnosząc się nie tylko do śmierci Jezusa, ale także do wielu momentów w w życiu każdego człowieka i towarzyszących temu emocji. Nie była to długa część artystyczna, ale zrobiła ogrome wrażenie na wszystkich.
- Jesteście pokoleniem, które doświadczyło trudów powojennych, braku jedzenia i ciężkiej pracy. Macie niesamowicie zbudowany kręgosłup moralny, który przekazujecie swoim dzieciom i wnukom - zaznaczała wiceburmistrz Edyta Naskręt.
Życzenia pełne ciepła i „zajączek” z urzędu
Mimo świątecznego pośpiechu i drobnych przeciwności losu, jak chociażby zdrowotne niedyspozycje niektórych seniorów i gości, nikt nie wyobrażał sobie, by zabrakło ich w tak ważnym dniu. Podkreślano, że obecność drugiego człowieka jest najcenniejszym darem, jaki można otrzymać na święta.
Wspomniano również o aktywności rawickich seniorów, którzy z sukcesami reprezentują gminę na szczeblu wojewódzkim i ogólnopolskim. W nagrodę za ich uśmiech i pracowitość, „urzędowy zajączek” przygotował dla każdego coś energetycznego.
- Życzymy państwu radosnej dojrzałości wypełnionej tym wszystkim, o czym sobie zamarzycie. Niech zmartwychwstały Chrystus daje nadzieję, że nawet w trudach codzienności można odnaleźć spokój - zaznaczali zgromadzeni goście.
Duchowy wymiar spotkania
Ważnym punktem uroczystości było poświęcenie pokarmów. Ksiądz Janusz Małuszek nawiązał do symboliki nadziei, która towarzyszy nam niezależnie od wieku:
- Jesteśmy w takim wieku, gdzie patrzymy z nadzieją w przyszłość, na ten dalszy horyzont. Wszystkim życzę Bożego błogosławieństwa i tego, byście byli jak najbliżej swoich rodzin - mówił.
Na stołach, obok tradycyjnych wędlin, sałatki, aromatycznego żurku, i rozpływającego się w ustach sernika, nie zabrakło symbolicznych jajek – znaku nowego życia. Każdy uczestnik otrzymał również pamiątkowego, własnoręcznie wykonanego zajączka, przygotowanego przez panią Sabinę, co dodało spotkaniu domowego, intymnego charakteru.