reklama

Niezapomniane chwile w Wiecznym Mieście i Watykanie. Rawiczanie wzięli udział w Jubileuszu Chórów i Zespołów Śpiewaczych

Opublikowano:
Autor:

Niezapomniane chwile w Wiecznym Mieście i Watykanie. Rawiczanie wzięli udział w Jubileuszu Chórów i Zespołów Śpiewaczych - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościAktywny czas za Chórem św. Wojciecha. Od ponad 100 lat działa przy parafii pw. Chrystusa Króla i Zwiastowania NMP w Rawiczu. 16 listopada muzycy zaśpiewali w VII Cecyliańskim Przeglądzie Chórów. Dwa dni później wyruszyli do Włoch i Watykanu.
reklama

Rawiccy chórzyści w Rzymie i Watykanie

 
Jak przyznaje Przemysław Klima, dyrygent Chóru św. Wojciecha, pomysł wyjazdu narodził się spontanicznie w połowie bieżącego roku. Chętnych do wyprawy do Rzym i Watykanu nie brakowało. Po kilku miesiącach przygotowań, samolotem do stolicy Włoch wyruszyło 24 chórzystów.
 
- Pozostałe osoby, które nie mogły z nami przyjechać, łączą się z nami duchowo i uczestniczą w pielgrzymce dzięki mediom - podkreślił Przemysław Klima w wywiadzie dla Vatican News, udzielonemu ks. Markowi Waresie.
 
Rawiczanie spędzili tydzień za granicą.
 
- W Watykanie odbywał się Jubileusz Chórów i Zespołów Śpiewaczych. Postanowiliśmy wziąć w nim udział - przyznaje dyrygent.
 
Chórzyści modlili się i zwiedzili cztery bazyliki większe: św. Piotra w Watykanie, św. Jana na Lateranie, Matki Bożej Większej i św. Pawła za Murami. Przeszli w nich przez drzwi święte. Modlili się przy grobie św. Jana Pawła II. Podziwiali dzieła sztuki w Muzeum Watykańskim. Zwiedzili Koloseum, spotkali się z dziennikarką Magdaleną Wolińską-Riedi. Nie zabrakło muzycznego akcentu. Rawiczanie zwiedzili również Bazylikę św. Cecylii - patronki chórzystów.
 
Stałym punktem były wizyty na placu św. Piotra. Trzy razy chórzyści spotkali się tam z papieżem Leonem XIV - na środowej audiencji generalnej, sobotniej audiencji jubileuszowej dla chórów i zespołów śpiewaczych, a także niedzielnej mszy świętej.
 
- Większość chórzystów była po raz pierwszy w Watykanie. Byli pod ogromnym wrażeniem atmosfery i miejsc, które odwiedzaliśmy. Nie ukrywali wzruszenia - podsumowuje Przemysław Klima. 
 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
reklama
logo