Błogosławieństwo rodziców i księdza proboszcza
Uroczystość rozpoczęła się przed progiem świątyni, gdzie zgromadziły się dzieci w towarzystwie swoich najbliższych. To właśnie tam, w atmosferze wielkiego oczekiwania, wybrzmiały oficjalne słowa powitania i prośby skierowane do kapłana:
My dzieci parafii świętego Mikołaja w Miejskiej Górce przygotowane i pojednane z Bogiem w sakramencie pokuty prosimy, aby ksiądz nas pobłogosławił i poprowadził do ołtarza po raz pierwszy po komunię świętą - zaznaczali uczniowe klas trzecih.
Ksiądz proboszcz Piotr Świerczyński udzielił im pasterskiego błogosławieństwa. Chwilę później nastąpił najbardziej wzruszający moment, w którym dzieci zwróciły się bezpośrednio do swoich rodziców:
Mamusiu i tatusiu, wasze ręce nas błogosławiły i do serca mocno przytuliły. Prosimy, by w ten dzień święty nas pobłogosławiły - mówiły.
Śpiew, który przegonił strach
Zwieńczeniem tych przygotowań była poruszająca pieśń wyznania wiary, którą dzieci wspólnie i głośno zaśpiewały przed wejściem do kościoła. Jej słowa stały się dla nich tarczą przeciwko towarzyszącej im tremie:
"Z całego serca kocham cię, Jezu z całym sercem chcę. W ciebie wierzę, Panie i nie grzeszyć chcę na obronę tego nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga, żadna straszna trwoga. Na ciebie Boże powierzyłem i zaraz minie moje obawienie, moje obawienie, moje obawienie" - zabrzmiało.
Z tym głośnym, ufnym śpiewem na ustach, pobłogosławione przez księdza i rodziców dzieci przekroczyły próg kościoła św. Mikołaja, gotowe na spotkanie z Chrystusem w Eucharystii.