reklama

„Rawicz Pamięta” - obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

„Rawicz Pamięta” -  obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
106
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościObchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Rawiczu rozpoczęło złożenie wiązanek kwiatów w miejscach pamięci, związanych z okresem stalinowskim: kwaterze „Za Murem” na Cmentarzu Parafialnym, pod tablicą upamiętniającą ppłk. Łukasza Cieplińskiego (Szpital Powiatowy) oraz tablicą upamiętniającą więźniów politycznych okresu 1945 - 56 (pomnik Żołnierza Polskiego) oraz pod obeliskiem przy ul. Ogrodniczej.
reklama

Po złożeniu kwiatów w miejscach pamięci związanych z okresem stalinowskim, dalsza część uroczystości odbyła się przed budynkiem byłego Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, przy Walach Jarosława Dąbrowskiego 21.

Tablicy pamiątkowa na budynku byłego PUBP w Rawiczu

Na kamienicy odsłonięto pamiątkową granitową tablicę upamiętniającą ofiary komunistycznego terroru.

Inicjatorem umieszczenia tablicy z ramienia stowarzyszenia Ku Niepodległej, jest Roman Trawiński, tekst został zatwierdzony przez IPN Poznań. Wniosek został złożony rok temu.

Uroczystość prowadził Michał Turski, a oprócz przedstawicieli władz samorządowych uczestniczyli w niej m.in. poseł na Sejm Jan Dziedziczak, proboszczowie obu rawickich parafii (ks. prałat Wojciech Prostak i ks. kanonik Janusz Małuszek) oraz chór „Miriam”

reklama

O tragicznej historii budynku, gdzie mieścił się Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego i represjach z czasu stalinowskiego terroru mówił Roman Trawiński.

- Stojąc tu dzisiaj i odsłaniając tablicę poświęconą ofiarom działalności tego urzędu wydobywamy wreszcie z mroków rawickiej niepamięci ten budynek jako miejsce w którym z rąk stalinowskich oprawców cierpieli i ginęli Polacy – powiedział. - Czas zrobił swoje i zarówno ofiary jak i kaci nie mogą nam już dzisiaj dokładniej opowiedzieć o tej części rawickiej historii ale Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa w Rawiczu z pewnością nie odbiegał w swojej działalności od normy jaką prezentowały w tamtym czasie takie placówki. A norma ta była zbrodnicza i z dużą dozą pewności możemy powiedzieć, że spotęgowana w rawickim przypadku bliskim sąsiedztwem rawickiego więzienia, przecież jednego z najcięższych w Polsce w tamtym czasie.

reklama

Jako przykład gehenny jaką przechodzili członkowie antykomunistycznego podziemia, przytoczył przyklad Kazimierza Moczarskiego. Aresztowany został w 1945 r., zwolniony dopiero w 1956 r. Stał się symbolem dramatycznych, a często tragicznych losów żołnierzy AK i całego Polskiego Państwa Podziemnego.

Uroczystego odsłonięcia tablicy dokonali: burmistrz Grzegorz Kubik, prezes RSM Robert Kozal oraz Roman Trawiński.

Główna część uroczystości pod murem Zakładu Karnego

Główna część uroczystości obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Rawiczu, odbyła się pod murem Zakładu Karnego. Więziono w nim wielu działaczy podziemia niepodległościowego, w tym żołnierzy Armii Krajowej. Trwało to do 1956 roku, kiedy - w wyniku ogłoszonej amnestii - zwolniono więźniów politycznych.

reklama

W latach 1945 -1956 w więzieniu w Rawiczu zmarło co najmniej 148 osadzonych, przy czym liczba ta nie obejmuje osób straconych w egzekucjach w latach 1945 -1947 i tych, które zmarły tuż po zwolnieniu na przerwę w karze.

Uroczystość prowadził brygadier Krzysztof Skrzypczak, zastępca komendanta powiatowego PSP w Rawiczu. Po odegraniu hymnu państwowego przez orkiestrę z Miejskiej Górki, odczytał „Apel pamięci”.

- Dziś, 1 marca, obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych - mówił rozpoczynając uroczystość. - To polskie święto państwowe poświęcone upamiętnieniu żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia. Inicjatywę ustawodawczą w zakresie uchwalenia nowego święta podjął w 2010 roku prezydent Lech Kaczyński. Uzasadnienie dołączone do projektu ustawy głosiło, że ustanowienie święta jest wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji patriotycznych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny (...). Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to także wyraz hołdu licznym społecznościom lokalnym, których patriotyzm i stała gotowość ofiar na rzecz idei niepodległościowej pozwoliły na kontynuację oporu na długie lata. Po śmierci Lecha Kaczyńskiego prezydent Bronisław Komorowski podtrzymał projekt ustawy, który wpłynął do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej 1 marca 2010 roku. Ustawa została przyjęta przez Sejm i Senat oraz podpisana przez prezydenta RP, 9 lutego 2011 roku. Data obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych nie jest przypadkowa - podkreślił. - 1 marca 1951 roku w więzieniu na warszawskim Mokotowie po pokazowym procesie z polecenia władz komunistycznych strzałem w tył głowy zamordowano przywódców IV Zarządu „Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość" - płk. Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy walki. Tworzyli oni ostatnie kierownictwo ogólnopolskiej konspiracji kontynuującej od 1945 r. dzieło Armii Krajowej. Ich ciała komuniści zakopali w nieznanym miejscu.

reklama

Modlitwę za „żołnierzy wyklętych” poprowadził proboszcz parafii pw. Chrystusa Króla i Zwiastowania N.M.P., ks. prałat Wojciech Prostak.

Głos zabrał również poseł Jan Dziedziczak.

- Z naszej historii pamiętamy zrywy niepodległościowe: powstania listopadowe, styczniowe, warszawskie, wielkopolskie, czy Wiosnę Ludów - mówił. - Łączyło je jedno - Polacy nigdy nie godzili się na zniewolenie, zawsze walczyli o wolność. Wielu historyków uważa, że antykomunistyczne podziemie po II wojnie światowej, żołnierze niezlomni i wyklęci, wpisują się w tę historię. Są naszymi bohaterami, pamiętamy o nich, dzieki nim możemy żyć w wolnej Polsce. Jesteśmy tutaj, by im oddać hołd.

Zwracając się do młodzieży Jan Dziedziczak dał przykład Inki, której dojrzały patriotyzm może być dla niej wzorem postępowania.

Potem delegacje samorządowe, przedstawiciele organizacji politycznych i społecznych, cechu, szkół oraz służb mundurowych, złożyły wiązanki kwiatów pod tablicami upamiętniającymi ofiary terroru stalinowskiego. Oprócz rawickich samorządowców w uroczystości uczestniczyli włodarze gmin ziemi rawickiej, delegacja z Krobi, dołączyła również posłanka na Sejm Lidia Czechak.

Ostatnim akcentem obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Rawiczu był wieczór poetycki „Milcząc Wołają” wierszy więziennych z lat terroru stalinowskiego 1945 - 56, przygotowany przez Romana Trawińskiego. Relacja o tym wydarzeniu zamieszczona zostanie jutro.

O zeszłorocznych obchodach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Rawiczu, można przeczytać TUTAJ

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo