Rekordowa frekwencja i osiem aren zmagań
Rawicz przygotowuje się na prawdziwe oblężenie. Jak informuje wiceburmistrz Paweł Szybaj, tegoroczna, 14. edycja 24h Rawickiego Festiwalu Sportu zapowiada się rekordowo – do 8 maja swój udział potwierdziło już ponad 2200 osób, a ostateczna liczba uczestników ma przekroczyć 2,5 tysiąca.
Oficjalne otwarcie nastąpi w sobotę o godzinie 16:00. Tradycyjnie już, sygnał do rozpoczęcia walki o medale i życiowe rekordy da wystrzał z repliki moździerza, przygotowany przez Rawickie Bractwo Kurkowe.
24 godziny walki: Od sztafety biegowej po judo
Unikalna formuła festiwalu polega na jednoczesnej rywalizacji w wielu dyscyplinach przez pełną dobę. Sercem imprezy pozostaje bieg sztafetowy wokół plant, ale to tylko jedna z wielu atrakcji:
- Piłka nożna: Najliczniej obsadzony turniej z udziałem 660 zawodników.
- Sztafety: Pływacka (200 osób), rowerowa (120 osób) oraz biegowa (zapisy wciąż otwarte!).
- Sporty walki i inne: Festiwal Judo (150 uczestników), tenis ziemny, streetball oraz siatkówka plażowa.
- Integracja: Specjalne konkurencje nordic walking (200 osób), biegi dla dzieci i młodzieży oraz wydarzenia dla seniorów i osób z niepełnosprawnościami.
Muzyczne gwiazdy: IRA i Michał Szczygieł
Festiwal w Rawiczu to nie tylko pot i wysiłek, ale także wielkie plenerowe koncerty. W tym roku organizatorzy zadbali o line-up, który przyciągnie fanów różnych brzmień:
- Sobota, godz. 21:00: Scenę przejmie Michał Szczygieł, znany z energetycznych, popowych hitów.
- Niedziela: Popołudnie umili zespół Sunday Morning, a wielkim finałem całego wydarzenia będzie koncert legendy polskiego rocka – grupy IRA (start o godz. 20:30).
Ważne dla kierowców: Zmiana organizacji ruchu
Organizacja tak dużej imprezy w centrum miasta wiąże się z czasowymi utrudnieniami. Zmiany będą obowiązywać od soboty (16 maja) od godz. 15:30 do niedzieli (17 maja) do ok. godz. 16:30.
- Wjazd do Rawicza: możliwy wyłącznie ulicą 3 Maja.
- Wyjazd z miasta: odbywać się będzie ulicą 17 Stycznia.
Organizatorzy zapraszają wszystkich mieszkańców i kibiców z regionu do wspólnego dopingowania amatorów i profesjonalistów, którzy przez 24 godziny będą udowadniać, że granice wytrzymałości są tylko w naszych głowach.