Remont kościelnej wieży. Dlaczego był konieczny? [ZDJĘCIA, FILM]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Joanna Miśkowiak, Dawid Bela

Remont kościelnej wieży. Dlaczego był konieczny? [ZDJĘCIA, FILM] - Zdjęcie główne
Autor: J. Miśkowiak
Zobacz
galerię
74
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTrwa remont północnej ściany wieży kościoła pw. Chrystusa Króla i Zwiastowania NMP w Rawiczu. Prace na wysokości 30 metrów były konieczne, ponieważ niszczejąca pod wpływem warunków atmosferycznych konstrukcja zaczęła stwarzać poważne niebezpieczeństwo dla przechodniów.
reklama

Remontowany obiekt to północna strona wieży rawickiej fary. Jak wyjaśnia proboszcz parafii, ks. prałat Wojciech Prostak, jest to najbardziej wymagający fragment całej budowli.

- Strona północna jest taką najtrudniejszą przy takich budowlach, ponieważ mało słońca tam dociera, wszelka wilgoć, woda zostaje i zamarza rozpierajac elementy. W efekcie fugi skruszały, cegły się wysuwały i to groziło niebezpieczeństwem, że spadnie komuś na głowę jakiś kawałek cegły - opisuje ksiądz Wojciech Prostak.

reklama

Jak zaznacza kapłan, problem stawał się szczególnie widoczny w momentach załamania pogody. Podczas silnych wiatrów z wieży wielokrotnie spadały ułomki uszkodzonych cegieł, co ostatecznie skłoniło parafię do podjęcia decyzji o rozpoczęciu renowacji.

Mycie, fugowanie i kaprysy pogody

Realizację zadania powierzono sprawdzonej firmie Rzepka z Bucza koło Śmigla, która współpracuje z obecnym proboszczem już od 2002 roku, jeszcze z czasów jego pracy w Kaczkowie.

reklama

Prace renowacyjne są wieloetapowe. W pierwszej kolejności konieczne było rozebranie uszkodzonych elementów konstrukcji na wysokości 30 metrów. Następnie ściana wieży została oczyszczona i umyta z narastających przez lata porostów. Obecnie robotnicy zajmują się fugowaniem naprawianej części elewacji.

Tempo robót w dużej mierze dyktują warunki atmosferyczne. Dużym utrudnieniem dla ekipy budowlanej były ostatnie fale upałów. Przebywanie na rusztowaniach w pełnym słońcu niosło za sobą ryzyko zasłabnięcia pracowników. Obecnie, gdy temperatura spadła, prace mogły zostać wznowione w pełnym wymiarze. Jeśli sprzyjająca pogoda się utrzyma i robotnicy będą mogli pracować bez przerw, remont potrwa jeszcze około miesiąca.

reklama

Koszty i wsparcie parafian

Całkowity kosztorys prowadzonych prac opiewa na kwotę około 230 tysięcy złotych. Parafii udało się pozyskać część środków ze źródeł zewnętrznych – Starostwo Powiatowe przekazało na ten cel 12 tysięcy złotych, natomiast Sejmik Województwa Wielkopolskiego przyznał dotację w wysokości 45 tysięcy złotych. Te drugie pieniądze trafią na konto parafii po sfinalizowaniu niezbędnej dokumentacji.

reklama

Główny ciężar finansowy inwestycji spoczywa jednak na lokalnej społeczności. Brakującą kwotę pokrywają składki wiernych.

- Reszta to składki i ofiarność parafian, za co im serdecznie dziękuję - podkreśla ks. Wojciech Prostak.

Proboszcz zaznacza jednocześnie, że obecne działania obejmują jedynie najpilniejsze naprawy. Ze względu na niszczący wpływ zimy, deszczu oraz wiatru, w perspektywie kilku lat konieczne będzie rozstawienie rusztowań również z innych stron kościoła.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
logo