Korozja siarczanowa zagrażała sieci
Spółka Wodociągi Gminne zakończyła prace nad zabezpieczeniem antykorozyjnym czterech studni kanalizacyjnych o głębokości 3500 mm. Do renowacji wytypowano najstarsze oraz najbardziej zniszczone obiekty działające w lokalnej sieci.
Wieloletnia eksploatacja w agresywnym środowisku ścieków doprowadziła do poważnych uszkodzeń konstrukcji. Na miejscu stwierdzono korozję siarczanową, wypłukane spoiwo, odsłonięte kruszywo, znaczne ubytki w ścianach oraz uszkodzone stopnie złazowe. Bez pilnej naprawy betonowe kręgi kwalifikowałyby się wyłącznie do całkowitej wymiany.
Wybór padł na najstarsze i najbardziej zdegradowane obiekty w sieci - zaznaczają Wodociągi Gminne Spółka z o.o.
Nowoczesny polimocznik zamiast rozkopywania ulic
Gminna spółka zdecydowała się na naprawę bezwykopową. Proces wymagał dokładnego przygotowania i przeprowadzenia czterech głównych etapów:
- czyszczenia hydrodynamicznego i przygotowania podłoża,
- usunięcia skorodowanego betonu oraz elementów stalowych,
- reprofilacji ubytków specjalistycznymi zaprawami mineralnymi,
- natrysku hydroizolacyjnej powłoki z polimocznika na całej powierzchni wewnętrznej.
Zastosowanie powłoki z polimocznika przynosi kluczowe korzyści technologiczne. Jest to materiał bezspoinowy, który utwardza się w kilkadziesiąt sekund, skutecznie chroniąc przed siarkowodorem i chemią ściekową. Dzięki elastyczności powłoka pracuje razem z konstrukcją, co zapobiega pękaniu przy mikroruchach.
Efekt: studnie odzyskały pełną szczelność i dostały ochronę na kolejne dekady — bez rozkopów, bez wymiany kręgów, bez wyłączania sieci na tygodnie. Renowacja zamiast wymiany. Taniej, szybciej i bez rozkopywania pół ulicy - podkreśla spółka.