Kraksa pod Jutrosinem
To jedno z najniebezpieczniejszych miejsc w powiecie. Mowa o skrzyżowaniu drogi Jutrosin - Dłoń z trasami do Rogożewa i Starego Sielca. W niedzielny wieczór zderzyły się tam dwa auta. Do działań niezwłocznie zadysponowano zastępy z JRG Rawicz oraz jednostki OSP Jutrosin, OSP Śląskowo i OSP Rogożewo. Zabezpieczyli teren akcji i oświetlili go.
- Doszło do kolizji pojazdów osobowych. Jendym z nich podróżowały dwie osoby dorosłe i półtoraroczne dziecko, a drugim - mężczyzna - mówi st. asp. Paweł Wolny, kierujący działaniami ratowniczymi z rawickiej komendy PSP. - Po przyjeździe pierwszych zastępów pasażer Volkswagena Tourana zaczął się uskarżać na dolegliwości. Na miejsce zadysponowano zespół ratownictwa medycznego - dodaje.
Do czasu przyjazdu załogi karetki, cała czwórka uczestników kraksy znajdowała się pod opieką pracujących na miejscu strażaków. Przekazali oni dziecku m.in. maskotkę misia-ratownika, by złagodzić stres związany ze zdarzeniem.
Po przyjeździe ambulansu z Rawicza, jego załoga przejęła opiekę nad uczestnikami zdarzenia.
- Decyzją lekarza zostala zabrana matka z dzieckiem na szczegółowe badania do szpitala. W czasie akcji ruch był całkowicie wstrzymany. Po odjeździe ZRM udrożniono przejazd jednym pasem - dodaje.
Znamy ustalenia policji.
- 22-latek z powiatu krotoszyńskiego, kierując Volkswagenem Arteonem, nie dostosował się do znaku STOP i uderzył w Volkswagena Tourana, którym jechała 30-latka z powiat rawickiego z pasażerami: 30-latkiem i rocznym synem - informuje podkom. Beata Jarczewska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu.
Jak dodaje, na szczęście, życiu kobiety i dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję
- Jest prowadzone dalsze postępowanie - podsumowała policjantka.
Komentarze (0)