Integracja przy pełnych stołach
Gdy w Gościejewicach organizowana jest biesiada, można być pewnym dwóch rzeczy: nikt nie wyjdzie głodny i nikt nie będzie się nudził. Tegoroczne spotkanie stało pod znakiem obfitości – zarówno tej kulinarnej, jak i rozrywkowej. Przepyszne, bogato zastawione stoły stanowiły jedynie tło dla dynamicznego programu, który połączył pokolenia.
Wieczór rozpoczął się od wspólnych śpiewów i karaoke, które szybko rozgrzały atmosferę. Uczestnicy chętnie brali udział w przygotowanych rebusach i konkursach, udowadniając, że duch zdrowej rywalizacji w miejscowości ma się świetnie. Nie zabrakło również wspólnych tańców, które porwały mieszkańców na parkiet.
Beata Bura skradła show
Punktem kulminacyjnym wydarzenia, o którym z entuzjazmem opowiadają uczestnicy, był występ mieszkanki Gościejewic – Beaty Burej. Jej autorski program, będący mieszanką stand-upu i klasycznego skeczu, stał się prawdziwym hitem wieczoru.
Sołtys miejscowości, Remigiusz Biernaczyk, nie krył podziwu dla talentu artystki:
Wszyscy pękali ze śmiechu. Kreatywność pani Beaty, jej żarty oraz fenomenalnie dobrane akcesoria i ubiór sprawiły, że zabawa była przednia - relacjonuje sołtys.
Dystans do siebie, błyskotliwe puenty i starannie przygotowana oprawa wizualna występu sprawiły, że lokalna artystka stała się niekwestionowaną gwiazdą wieczoru, serwując sąsiadom potężną dawkę pozytywnej energii.