Jak wskazuje w interpelacji gminny radny Tomasz Szaroleta, problem dotyczy przede wszystkim rejonu ulic Wały Poniatowskiego oraz Szarych Szeregów. To właśnie tam, według relacji okolicznych mieszkańców, dochodzi do łamania przepisów. Kierowcy, ignorując przeznaczenie tego terenu, wjeżdżają samochodami na planty, niszcząc nawierzchnię i degradując starannie utrzymaną zieleń.
Koniec z jazdą „na skróty”?
Jak podkreśla radny Tomasz Szaroleta w interpelacji z 7 kwietnia 2026 roku, sytuacja jest niedopuszczalna nie tylko ze względów estetycznych, ale przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo.
- Tego typu zachowania nie tylko naruszają obowiązujące przepisy (...), ale również prowadzą do degradacji terenów zielonych, niszczenia nawierzchni oraz stwarzają zagrożenie dla pieszych, w tym dzieci i osób starszych korzystających z tego miejsca - argumentuje radny.
Planty od lat stanowią wizytówkę Rawicza i są kluczową przestrzenią wypoczynkową w centrum. Obecność pojazdów mechanicznych w miejscu, gdzie bawią się dzieci i spacerują seniorzy, budzi uzasadniony lęk i irytację lokalnej społeczności.
Rozwiązanie? Słupki
Radny Szaroleta nie ogranicza się jedynie do wskazania problemu, ale proponuje konkretne rozwiązanie: montaż słupków (blokad drogowych) w newralgicznych punktach wjazdowych. Takie fizyczne bariery mają skutecznie uniemożliwić autom wjazd na teren rekreacyjny, przywracając plantom ich pierwotną funkcję.
W interpelacji skierowanej do burmistrza znalazły się trzy główne postulaty:
- Analiza możliwości technicznych montażu słupków w rejonie ul. Poniatowskiego i Szarych Szeregów.
- Wskazanie konkretnego terminu realizacji prac.
- Podjęcie działań, które trwale wyeliminują problem nielegalnych przejazdów.
Do tematu wrócimy.