Reklama

Reklama

Strażacy z mobilnym symulatorem. "Będziemy mogli efektywniej edukować"

Opublikowano: pt, 25 gru 2020 13:03
Autor:

Strażacy z mobilnym symulatorem. "Będziemy mogli efektywniej edukować" - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

76 tysięcy złotych kosztował mobilny symulator zagrożeń. - Będzie podstawowym narzędziem dydaktycznym podczas zajęć prowadzonych przez strażaków - zarówno na terenie komendy, jak i w przedszkolach, szkołach, na festynach i innych imprezach z udziałem mieszkańców naszego powiatu - podkreśla mł. bryg. Krzysztof Skrzypczak, zastępca komendanta powiatowego PSP w Rawiczu.

Niebezpieczeństwo czyha wszędzie, w tym, niestety, także we własnym mieszkaniu czy domu. - W kuchni może to być palący się olej na patelni, w pokoju dziecięcym - ładowanie telefonu komórkowego pod poduszką, w łazience - suszarka podłączona do prądu, leżąca na brzegu wanny, w sypialni - farelka ustawiona na dywanie zbyt blisko materiałów łatwopalnych, w salonie - chińskie lampki na choince, a w kotłowni - śmieci leżące obok pieca czy suszące się pranie - zaznacza wicekomendant. Należy także uważać w trakcie wypoczynku na świeżym powietrzu. Beztroskie piknikowanie na leśnej polanie może się skończyć groźnym pożarem, a zabawy na dzikim kąpielisku - utonięciem.

O tych zagrożeniach strażacy chcą mówić w trakcie szkoleń - Planujemy je rozpocząć, gdy tylko pozwoli na to sytuacja sanitarno-epidemiologiczna - mówi Krzysztof Skrzypczak, dodając, że w symulatorze zamontowane są kamery. - Pozwalają na wirtualne uczestnictwo w sytuacjach niebezpiecznych. Dzięki nim widzowie czują się tak, jakby rzeczywiście znajdowali się w zagrożonych pomieszczeniach - dodaje.

Symulator składa się z dwóch modułów. W jego skład wchodzi trzypiętrowy budynek mieszkalny oraz kompleks wypoczynkowy. - Ma sprawić, że wiedza dotycząca zagrożeń, z jakimi możemy spotkać się domu, w lesie czy nad jeziorem, będzie mogła być przekazywana w sposób efektywny i efektowny - przyznaje wicekomendant.

Środki na zakup urządzenia pochodziły z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu (ponad 53 tys. zł) oraz wsparcia lokalnych samorządów (niespełna 23 tys. zł).

Do rawickich policjantów przed świętami trafiło nowe auto. Więcej na ten temat TUTAJ

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.