Dzięki pomocy bardzo wielu osób, firm, instytucji i organizacji Tosia Niwczyk - mieszkanka gminy Rawicz - będzie mogła przejść operację serduszka, która pozwoli jej wrócić do zdrowia. W poniedziałek (6 lutego 2023r.) dziewczynka pojechała do szpitala w Szwajcarii - CZYTAJ TUTAJ.
Tosia Niwczyk przygotowuje się do operacji serca w Genewie
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor: Joanna Miśkowiak
Autor: Ratuj serduszko Tosi/Facebook | Opis: Na facebookowym profilu "Ratuj serduszko Tosi" mama dziewczynki - Karolina Niwczyk - na bieżąco stara się informować o stanie córki i tym, co dzieje się w szpitalu.
- Drugi dzień pobytu w Uniwersyteckim Szpitalu w Genewie dobiega końca. Za nami dwa dni wypełnione po brzegi badaniami i rozmowami z lekarzami. Przed operacją kardiolodzy i kardiochirurdzy muszą zebrać jak najwięcej informacji o stanie serca Tosi - dokumenty, które wysłaliśmy im w październiku są już nieaktualne, ponieważ Tosia rośnie, parametry zmieniają się - relacjonowała w środę, 8 lutego.
Za Tosią liczne pobrania krwi, echo serca, wymazy, pomiary i badania fizykalne.
- Dowiedzieliśmy się między innymi, że Tosi podczas płaczu saturacje spadają aż do 56… oznacza to, że jej organizm potrafi być w momentach zwiększonego wysiłku krytycznie niedotleniony - pisze mama dziewczynki.
Zobacz
galerię
3
zdjęć
galerię
3
zdjęć
reklama
WiadomościRawiczanka Tosia Niwczyk w szpitalu w Genewie przygotowuje się do bardzo poważnej operacji serduszka. Jest ona możliwa dzięki ogromnemu wsparciu uzyskanemu od wielu osób, które ciągle interesują się losem dziecka. Rodzice starają się więc przekazywać bieżące informacje o tym, co dzieje się w Szwajcarii.
reklama
reklama
1 z 3
Na facebookowym profilu "Ratuj serduszko Tosi" mama dziewczynki - Karolina Niwczyk - na bieżąco stara się informować o stanie córki i tym, co dzieje się w szpitalu.
- Drugi dzień pobytu w Uniwersyteckim Szpitalu w Genewie dobiega końca. Za nami dwa dni wypełnione po brzegi badaniami i rozmowami z lekarzami. Przed operacją kardiolodzy i kardiochirurdzy muszą zebrać jak najwięcej informacji o stanie serca Tosi - dokumenty, które wysłaliśmy im w październiku są już nieaktualne, ponieważ Tosia rośnie, parametry zmieniają się - relacjonowała w środę, 8 lutego.
Za Tosią liczne pobrania krwi, echo serca, wymazy, pomiary i badania fizykalne.
- Dowiedzieliśmy się między innymi, że Tosi podczas płaczu saturacje spadają aż do 56… oznacza to, że jej organizm potrafi być w momentach zwiększonego wysiłku krytycznie niedotleniony - pisze mama dziewczynki.
2 z 3
Jeżeli zebrane dane wystarczą, operacja odbędzie się według planu 13 lutego. Termin może ulec przesunięciu o około tydzień, gdy okaże się, że kardiochirurdzy będą potrzebowali poszerzyć diagnostykę i wykonać więcej badań.
- Tosia pyta, czy jej serduszko jest już naprawione, skoro tylu lekarzy już ją oglądało, na co niestety musimy odpowiadać przecząco. Najchętniej nasza iskierka pozbyłaby się też ,,motylka”, czyli wenflonu, do którego założenia potrzebnych było aż trzech lekarzy anestezjologów - relacjonuje Karolina Niwczyk.
3 z 3
Rodzice dziewczynki dziękują cały czas za okazane wsparacie finansowe, za trzymanie kciuków, a także za modlitwy o udaną operację w Parafii pw. Wszystkich Świętych w Golejewku i w Parafii Chrystusa Króla i Zwiastowania NMP w Rawiczu. Informują, że kolejna msza z intencji zdrowia Tosi zostanie odprawiona 12 lutego w klasztorze na Goruszkach.
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama