Trzy trasy i wspólna rozgrzewka
Wszystkich zgromadzonych - a dotarli przedstawiciele: Koła Gospodyń Wiejskich z Dębna Polskiego, Masłowa, Zawad i Rozstępniewa, Włóczykije znad Orli, Deptaczki Rawickie i Bojanowskie Kijki Szczęścia - oficjalnie powitała prezes Uniwersytetu Drugiego Wieku, Barbara Bogacka-Gancarczyk.
Zanim uczestnicy ruszyli z kijkami w teren, zadbano o odpowiednie przygotowanie organizmów - krótka, ale intensywna rozgrzewka pozwoliła uniknąć kontuzji i wprawiła wszystkich w doskonałe humory.
Organizatorzy wykazali się dużą elastycznością, przygotowując trzy warianty tras. Dzięki zróżnicowanej długości odcinków, w marszu mogli wziąć udział zarówno zaprawieni w bojach pasjonaci nordic walking, jak i osoby preferujące rekreacyjne tempo spacerowe.
Kulinarne nagrody na metcie
Prawdziwe świętowanie zaczęło się jednak po powrocie z trasy. Na zmęczonych, ale uśmiechniętych spacerowiczów czekał obfity i aromatyczny posiłek regeneracyjny. W menu królowały domowe smaki:
- aromatyczna zupa gulaszowa,
- tradycyjne łazanki,
- kiełbaski z kotła.
Dla tych, którzy po wysiłku potrzebowali dawki cukru, przygotowano bogaty wybór ciast, gdzie każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
Nikt nie wyszedł z pustymi rękami
Wiosenny Marsz w Miejskiej Górce to nie tylko sport i jedzenie, ale także emocje związane z loterią fantową. Organizatorzy zadbali o to, aby ten dzień zapadł w pamięć wszystkim obecnym - dzięki licznym upominkom każdy uczestnik wrócił do domu z drobnym prezentem.
To kolejna udana inicjatywa „Łazików”, która pokazuje, że wspólna aktywność fizyczna to najlepszy sposób na powitanie wiosny i zacieśnianie sąsiedzkich więzi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.