Reklama

Reklama

Wesela w dobie pandemii to udręka dla młodych

Opublikowano: ndz, 23 sie 2020 09:00
Autor:

Wesela w dobie pandemii to udręka dla młodych - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Organizacja wesela w dobie pandemii koronawirusa to prawdziwa udręka. Narzeczeni boją się, że przez ciągłe aktualizacje obostrzeń, które wprowadza rząd, będą zmuszeni w ostatniej chwili odwołać uroczystość. Jedni rezygnują więc z organizacji zaplanowanych imprez, a inni próbują sprostać obecnym wymogom. Dodatkowo powstała obawa, czy na uroczystości nie pojawią się dodatkowi „goście” - policja i pracownik sanepidu.
 

W powiecie rawickim kontrole przeprowadzono zarówno na weselach, jak i innych uroczystościach rodzinnych. Nie stwierdzono nieprawidłowości.
 

Sytuacja jest bardzo dynamiczna i niepewna. Co kilka dni dowiadujemy się o nowych wytycznych dotyczących dozwolonej liczby osób, które mogą być na weselu. Wszystko przez to, że wiele uroczystości weselnych, które odbyły się w okresie pandemii, były lokalnym źródłami zakażenia. Wprowadzenie stref żółtych i czerwonych wywołało spore zamieszanie. Goście odmawiają udziału w weselu. Obawiają się spotkania na przyjęciu kogoś z terenu o dużej zachorowalności.

 

 

Nie ma gwarancji, czy goście przyjadą

Małgorzata razem ze swoim narzeczonym początkowo zaplanowali ślub i wesele na czerwiec. Z uwagi na sytuację przełożyli wszystko jednak na wrzesień. Nie spodziewali się, że dojdzie do wprowadzenia nowych obostrzeń.

 

 

 Goście odmawiają udziału w naszej uroczystości tym bardziej, że rodzina narzeczonego pochodzi z różnych regionów kraju. Zaprosiliśmy 120 osób, a potwierdziło przybycie tylko 80 z nich. Nie mamy gwarancji, że liczba ta jeszcze nie ulegnie zmniejszeniu, a do tego możemy się dowiedzieć tuż przed weselem, że będziemy musieli odgórnie zmniejszyć liczbę gości - opowiada Małgorzata.

 

Organizacja wesela, jak i sama uroczystość zaślubin wywołują u pary młodej stres. Młodzi zamartwiają się, czy ceremonia przebiegnie zgodnie z planem i oczekiwaniami. Ten rok pokazał, że narzeczonym doszły kolejne zmartwienia związane z koronawirusem. Troska o kolor kwiatów, styl przybrania sali, rodzaj muzyki - zeszła na plan dalszy. Wszystko zostało zastąpione naczelnym problemem - pandemią.

 

Młodzi stają w obliczu licznych pytań - jak zorganizować bezpieczne wesele, tak aby nie stało się ono ogniskiem koronawirusa? Jak ustrzec się przed kontrolą sanepidu czy policji? Czy wymagać od gości zachowania dystansu i noszenia maseczek? Również i osoby zaproszone głowią się, czy wziąć udział w weselu, czy złożyć młodym życzenia zgodnie z przyjętym zwyczajem, czy witać się ze wszystkimi, czy tańczyć z obcymi osobami? Organizacja wesela jeszcze nigdy nie była tak skomplikowana.

 

 

 Znajduję się w grupie podwyższonego ryzyka, więc bardzo ostrożnie podchodzę do uczestnictwa w większych zgromadzeniach, którym również jest wesele. Nie mam pewności, czy któryś z uczestników nie jest nosicielem wirusa. Nie pojechałem również na pogrzeb swojego przyjaciela z powodu pandemii. Jednocześnie wzięcie udziału w weselu z maseczką na twarzy lub w przyłbicy budzi we mnie humorystyczne konotacje, w związku z tym raczej nie będę uczestniczył w uroczystości -  wyjaśnia Piotr Piotrowicz, prezes Południowej Oficyny Wydawniczej, który został zaproszony na sierpniowe wesele.

 

To nie jedyne problemy, z jakimi borykają się młodzi, zwłaszcza ci, którzy zdecydowali się przesunąć swoje wesele. - W kościele problemów nie było z nowym terminem, a urząd stanu cywilnego poszedł nam na rękę, tak że nie musieliśmy płacić kolejnych pieniędzy za zaświadczenie potrzebne do ślubu konkordatowego - wyjaśnia przyszła panna młoda.

 

Dodatkowo dochodzą sprawy związane z wynajmem restauracji, cateringiem, zespołem czy fotografem i podpisanymi umowami. - Wesele organizuję na sali wiejskiej, więc tutaj nie mieliśmy problemów, również kucharz oraz zespół poszli nam na rękę. Co do kamerzysty i fotografa, to musieliśmy od razu podjąć decyzję, bo nie mieli wolnych terminów - opowiada Małgorzata. - Wiem, że sporo młodych ma problemy z wpłaconymi zaliczkami. Jeżeli chodzi o catering, to cena poszła w górę - dodaje.

 

 

Policjant lub pracownik sanepidu na weselu

Koronawirus na weselach rozprzestrzenia się błyskawicznie. Po pierwsze, skupiają się tam na wiele godzin ludzie, którzy na co dzień ze sobą nie mieszkają, a po drugie, alkohol sprzyja łamaniu zachowania społecznego dystansu. Szampańska zabawa na weselach odbywa się tak, jakby żadnego wirusa nie było.

 

Padły więc rekordy zakażeń SARS-CoV-2, a premier wskazał, że winne są między innymi właśnie wesela. Ministerstwo zdrowia nie wykluczyło więc, że na tego typu imprezach pojawią się kontrole, a co za tym idzie - również i kary. Powstały wytyczne dotyczące organizacji wesel i przyjęć, które opublikowane zostały przez resort rozwoju.

 

 

Od czerwca na weselach może przebywać 150 osób. Kolejne obostrzenia na początku sierpnia wprowadziły limity osób na tego typu uroczystościach. Ograniczenia póki co dotknęły tylko powiaty należące do stref żółtych i czerwonych. W czerwonej strefie limit ustalono do 50 osób, w żółtej do 100.

 

Kto będzie odpowiadał za liczbę gości na weselu? Próżno szukać odpowiedzi również i w specjalnych wytycznych. Brak tam wskazówek, kto uznawany jest za organizatora uroczystości.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (12)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Guma

    Dziwny jest ten świat .Dlaczego żadne ekspedientki nie chorują a są najbardziej narażone .

  • rok temu | ocena +1 / -3

    Tra

    W chojnie na wesesle zaproszonych bylo 120 osob odmowilo 60. Te 60 to odpowiedzialne osoby. Nie bylo zadnych zyczen tylko na odleglosc yczenia

  • rok temu | ocena +3 / -0

    Gx

    Roporządzenia Prezesa Rady Ministrów nie są prawomocne gdy nie ogłoszono stanu wyjątkowego. To są tylko propozycje proszę wczytajcie się w te rozporządzenia nie ma tam słowa "nakaz". W zeszłym tygodniu przez Warszawę przeszło ok. 20000 tysięcy ludzi bez jednej maski w eskorcie policji. Wygoglujcie sobie impreza w wuhan.

  • rok temu | ocena +1 / -1

    Ja tylko stwierdzam co mówią na mieście

    No ale jak w powiecie rawickim mówią na mieście że były pan policjant idzie na wesele mimo pozytywnego testu na covid to jak ma być normalnie. Ważne że na weselu można się napić i potańczyć pociąg albo kaczuszki. Od kogo poszło te 70 parę zakażeń? No ale tak to były policjant więc ma imiunitet

  • rok temu | ocena +2 / -1

    Hhhhhollll

    Przyganial klciol garnkowi .....bylem w slaskowie nieswiadomy co moze mnie czekac . ..3 tygodnie kwarantanna .wyplaty malo i stres ublizanie przed znajomymi ..dzis nieposzedlbym za zadne skarby na wesele ...ten co nieprzeszedl tego ma pstro

  • rok temu | ocena +2 / -2

    Ester

    Rozom to ci przywroci. Gdy zachorojesz bambarylo

  • rok temu | ocena +2 / -3

    Xxx

    Ja byłem na weselu żadnych kontroli żadnych zachorowań dziwna sprawa z tom pandemiom wesele liczyło 150 osób

  • rok temu | ocena +1 / -1

    Twój

    No tak płacisz za 120 osób przyjdzie 80 lub mniej to mniej kopert :) tu jest haczyk :D

  • rok temu | ocena +6 / -10

    Galka anonimka

    Wesela to wylegarnia kowid.. Wspolczuje mlodym