Reklama

"Wierzymy, że uda się zebrać nawet więcej, niż planujemy"

Opublikowano: 10 kwietnia 2021 18:30
Autor: Joanna Miśkowiak

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dom rodziny Łysikowskich spłonął w wielkanocną niedzielę. Zanim jeszcze pożar ugaszono, ze wszystkich stron ruszyła pomoc dla Donaty, Mieczysława i ich dzieci. Trwają zbiórki na postawienie nowego obiektu

Reklama

Pożar w Kawczu wybuchł rankiem w minioną niedzielę. Mimo szybkiej reakcji nic nie udało się uratować. Wszystko spłonęło lub uległo zniszczeniu w wyniku akcji gaśniczej CZYTAJ.

Donata i Mieczysław Łysikowscy mimo ogromnej tragedii jaką przeżyli z optymizmem patrzą w przyszłość. Jest to możliwe dzięki wsparciu jaki otrzymują ze strony licznej rodziny (mają 9 dzieci), a także wielu osób z całego powiatu.

Za wszelkie wsparcie mieszkańcy Kawcza są ogromnie wdzięczni. ZOBACZ FILM

Pieniądze na budowę nowego domu można wpłacać na konto uruchomione przez bojanowski Ośrodek Pomocy Społecznej. Zbiórki prowadzą także różne jednostki OPS Można także wesprzeć rodzinę za pośrednictwem internetowej akcji na portalu zrzutka.pl, której inicjatorką jest mieszkanka Goliny Wielkiej - Monika Kląskała.

- Znam tę rodzinę od lat. Młodsze dzieci Państwa Łysikowskich uczyłam, starsze znam jeszcze ze swoich czasów szkolnych. To ciepła, kochająca się rodzina i zwyczajnie na tę pomoc zasługują. Sami z mężem właśnie budujemy dom i wiemy, że zaplanowane na zbiórce 100 000 zł to kropla w morzu potrzeb. Ceny materiałów budowlanych rosną w zastraszającym tempie, ale wierzymy, ze uda się zebrać nawet więcej, niż planujemy - zaznacza pani Monika. 

W kilka dni udało się zebrać ponad 45 tys. zł.

- Na takiej platformie widać rosnącą kwotę, która zwyczajnie nas cieszy. Darczyńcy nie boją się wpłacić tam niskich, nawet pięciozłotowych kwot. Zaletą portalu zrzutka.pl jest także to, że pieniądze można wypłacić w każdym momencie, nawet nie przerywając zbiórki. Rodzina postanowiła jednak, ze skorzysta ze środków dopiero wówczas, gdy ruszy z pracami budowlanymi - podkreśla.

Monika Kląskała wie, że mieszkańcy gminy Bojanowo w imię wyższego celu potrafią się zjednoczyć. Przypomina, że przed końcem minionego roku wszyscy stawali na głowie, żeby uzbierać pieniądze na operację serduszka dla małej Gosi. I udało się to w szybkim tempie. Dziewczynka jest już po operacji.

- Wierzę, że i tym razem będzie podobnie. Na Facebooku została już utworzona grupa „Zbudujmy dla nich DOM!”. Zapraszamy serdecznie do oferowania usług i przedmiotów, a przede wszystkich do licytacji - mówi Monika Kląskała. - Mam nadzieję, ze mimo wszystko poszkodowani przekują tragedię na coś dobrego i wybudują piękny dom z dużym salonem, który pomieści całą rozrastającą się rodzinę.

Aby dorzucić się do zbiórki za pośrednictwem zrzutki.pl wystarczy wejść TUTAJ

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +4 / -8

    754341 zalogowany

    Ludzie sa na daje sobie spokuj. Zal pl. Do roboty. A nie plakac i stenkac.

    • miesiąc temu | ocena +6 / -2

      ....

      tej pisz po polsku albo sie nie odzywaj. O co Ci k... chodzi.