Wyjątkowa wizyta. Mistrzyni świata trenowała z młodymi sportowcami

Opublikowano:
Autor:

Wyjątkowa wizyta. Mistrzyni świata trenowała z młodymi sportowcami - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
127
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTo była lekcja życia i sportu, której młodzi lekkoatleci z Bojanowa długo nie zapomną. Trzykrotna mistrzyni olimpijska i rekordzistka świata w rzucie młotem, Anita Włodarczyk, przyjechała do Międzyszkolnego Uczniowskiego Klubu Sportowego „Szok” Bojanowo. Wizyta była dodatkowym bonusem dla klubu, który znalazł się w elitarnym gronie beneficjentów II edycji ogólnopolskiego programu „Sportowy ORLEN”.
reklama

Prosto z USA do bojanowskiej sali sportowej

Choć dystans z rodzinnego Rawicza młociarki do pobliskiego Bojanowa wynosi zaledwie kilkanaście kilometrów, droga utytułowanej zawodniczki na spotkanie z młodzieżą była znacznie dłuższa.

Jeszcze dwa dni temu była w USA, także tutaj miała kawałek drogi – żartował na powitanie gospodarz spotkania, trener klubu Maciej Ratajczak.

Sama mistrzyni nie kryła zadowolenia z powrotu w znajome strony.

Ostatni raz byłam w Bojanowie z 10 lat temu, a mam też tutaj rodzinę, więc z miłą chęcią chciałam się z wami spotkać – mówiła do licznie zgromadzonych w sali sportowej zawodników, nauczycieli wychowania fizycznego, rodziców oraz burmistrz Bojanowa, Pauliny Wolsztyniak.

reklama

Włodarczyk podkreślała, że sukces nie zależy od wielkości miejscowości.

Jestem żywym przykładem, że w Polsce, z naszego regionu, można zostać super sportowcem. Bojanowo jest trochę mniejszym miasteczkiem, ale to nieważne. Jeżeli masz chęci, mobilizację i marzenia, to wszystko jest możliwe – akcentowała.

Od speedrowera do rekordu świata

W trakcie spotkania mistrzyni przypomniała o swoich sportowych początkach, które wcale nie wiązały się od razu z rzutem młotem.

– Pierwszy mój sport to speedrower, na tym się ścigałam, a dopiero później przeszłam do lekkiej atletyki – wspominała, dodając, że trenować zaczęła dość późno, bo w wieku 16 lat w pierwszej klasie liceum.

reklama

Włodarczyk przywiozła ze sobą wyjątkowe rekwizyty: autentyczny młot, rękawicę oraz jeden ze swoich bezcennych medali olimpijskich. Młodzi sportowcy mogli z bliska zobaczyć sprzęt, z którym legenda światowych stadionów sięga po najwyższe laury.

Droga usiana przeszkodami

Rozmowa z młodzieżą szybko zeszła na trudniejsze tematy. Mistrzyni otwarcie opowiedziała o cieniach profesjonalnego sportu, w tym o walce z kontuzjami, które zmusiły ją do przejścia pięciu operacji.

Anita Włodarczyk poruszyła także rygorystyczne realia kontroli antydopingowych i obowiązku wypełniania systemu ADAMS, w którym sportowcy muszą codziennie podawać miejsce swojego pobytu z wyprzedzeniem. Ostrzegła też młodzież przed hejtem w sieci: 

Najlepiej nie czytać, jak ktoś coś o tobie powie, olać to, nie przejmować się tym, bo to nie ma sensu. Trzeba wierzyć w siebie i robić swoje.

reklama

Trening pod okiem mistrzyni

Spotkanie tylko chwilowo było teoretyczne, Anita Włodarczyk przeprowadziła z bojanowskimi lekkoatletami rozgrzewkę, pokazała podstawy prawidłowej techniki rzutowej.

Wizyta zakończyła się sesją rozdawania autografów oraz wspólnymi zdjęciami. Dla młodych lekkoatletów z Bojanowa była to bez wątpienia dawka motywacji na cały nadchodzący sezon.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo