Majowa, wyjątkowo ciepła aura, odświętne stroje i przede wszystkim wielkie emocje - tak w skrócie można opisać uroczystość Pierwszej Komunii Świętej, która odbyła się w parafii w Bojanowie. W tym roku sakrament ten przyjęło 61 młodych parafian.
Dla lokalnej społeczności to zawsze jeden z najważniejszych i najbardziej malowniczych dni w roku liturgicznym.
Wzruszające chwile przed świątynią
Uroczystość rozpoczęła się na placu przed kościołem Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie zgromadziły się dzieci w towarzystwie elegancko ubranych rodziców, chrzestnych, dziadków oraz zaproszonych gości. Zanim procesja przekroczyła próg świątyni, miały miejsce dwa niezwykle symboliczne momenty.
Najpierw ksiądz proboszcz Tomasz Nowak dokonał pokropienia dzieci wodą święconą.
- Niech ta woda święcona przypomni wam wasz chrzest święty i to, że jesteście dziećmi Bożymi - zwracał się do najmłodszych duchowny, przypominając o fundamentach chrześcijańskiej drogi.
Następnie nadszedł moment, który u wielu rodziców wywołał łzy wzruszenia. Ksiądz proboszcz poprosił matki i ojców o udzielenie swoim pociechom uroczystego błogosławieństwa na tę wyjątkową drogę. Znak krzyża nakreślony na czołach dzieci formalnie rozpoczął ich bezpośrednie przygotowanie do spotkania z Sakramentem.
"Oto jest dzień, który dał nam Pan!"
Po błogosławieństwie, przy dźwiękach radosnego śpiewu, procesja ruszyła do wnętrza kościoła. Pieśń "Oto jest dzień, który dał nam Pan" śpiewana z całego serca przez dzieci i dorosłych niosła się daleko poza okolice świątyni.