Przedszkolak w nietypowej "pułapce"
W minionym tygodniu (11 marca) rawiccy strażacy zostali wezwani do nietypowej interwencji. Pojechali do Przedszkola Nr 6 im. Przyjaciół Kubusia Puchatka w Rawiczu przy ul. Lecha i Marii Kaczyńskich. Okazało się, że jeden z podpiecznych włożył głowę między szczeble metalowego ogrodzenia. W jedną stronę poszło dobrze, gorzej w drugą. By jak najsprawniej pomóc wydostać się dziecku z pułapki, personel zdecydował się wezwać profesonalistów, czyli rawickich strażaków.
Ci szybko wydostali przedszkolaka, a na poprawę humoru wręczyli mu maskotkę misia-ratownika.
Na tym jednak cała sytuacja się nie zakończyła.
Wyjątkowe podziękowania dla rawickich strażaków
Dziś (17 marca) podczas zmiany służby w siedzibie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Rawiczu, miała miejsce bardzo miła i wyjątkowa chwila dla rawickich strażaków.
Jak relacjonuje asp. Rafał Spychalski, oficer prasowy KP PSP, jednostkę odwiedziła Agnieszka Płóciennik, dyrektor Przedszkola Nr 6 im. Przyjaciół Kubusia Puchatka w Rawiczu przy ul. Lecha i Marii Kaczyńskich 2, która w obecności kierownictwa komendy złożyła strażakom serdeczne podziękowania za udzieloną pomoc.
- Głowa chłopca utknęła pomiędzy szczeblami metalowego ogrodzenia. Dzięki profesjonalnej i niezwykle precyzyjnej pracy ratowników, którzy użyli specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, dziecko zostało bezpiecznie uwolnione. Warto podkreślić, że sprzęt ten został niedawno zakupiony w ramach programu OLiOC i dzięki swojej mobilności znacząco usprawnił działania strażaków podczas tej akcji - przypomina asp. Spychalski.
Dodaje, że wizyta dyrektor była dla strażaków dużym zaskoczeniem i jednocześnie bardzo miłym gestem wdzięczności. Strażacy podkreślają, że takie chwile są dla nich szczególnie ważne i przypominają, dlaczego wybrali właśnie tę służbę.
- Komendant Powiatowy PSP w Rawiczu, bryg. Jakub Stryjak, również podziękował strażakom za profesjonalnie przeprowadzoną akcję, podkreślając ich zaangażowanie i wysoki poziom wyszkolenia. Wyraził także wdzięczność dyrekcji za osobistą wizytę i przekazane słowa uznania. Zaznaczył, że jest dumny ze swoich funkcjonariuszy, a takie podziękowania stanowią dla nich ogromną motywację do dalszej służby - opisuje strażak.