Jak przekazuje burmistrz Rawicza, Grzegorz Kubik, zegar z wieży ratusza działa, ale wymaga specjalistycznej konserwacji. W ręce fachowców ma trafić niedługo, co oznacza, że czas na rynku zatrzyma się na kilka miesięcy, może nawet na pół roku.
Mechanizm zegara z ratuszowej wieży w Rawiczu zamkną w szklanej gablocie
Po wykonaniu niezbędnych prac planuje się - wzorem Sarnowy - znieść cały mechanizm niżej i umieścić go w szklanej gablocie, tak by można było oglądać, jak działa. Tarcze oczywiście pozostną na wieży, której są nieodłącznym elementem.
Dodatkowo, w przyszłości w ratuszu ma być zamontowana winda, którą można by dotrzeć do każdej kondygnacji - w tym także na balkony przy zegarze. Władze miasta rozważają wprowadzenie takich zmian, by wieża stała się dostępna nie tylko dla pracowników, ale też dla zwiedzających i turystów.
- To dopiero plany, ale takie rozwiązanie chcielibyśmy wprowadzić - zaznacza Grzegorz Kubik.
Historia zegara na wieży ratusza w Rawiczu
Zegar na wieży rawickiego ratusza - jak podawał w swoim opracowaniu Janusz Hamielec, nieżyjący już rawicki regionalista - został ufundowany przez Annę Krystynę Walter, wdowę po właścicielu browaru. Wykonał go, po 1785 roku, Jan Bogufał Hanisch.
Od 1998 r. dzięki specjalnemu mechanizmowi zainstalowanemu przy zegarze przez rawickiego zegarmistrza Mieczysława Mencla, o godzinie dwunastej na wieży ukazuje się makieta niedźwiedzia niosącego pannę, odpowiadająca wizerunkowi herbu rodu Przyjemskich, założycieli miasta, zaprojektowana i wykonana przez artystę malarza Jacka Jarczewskiego.