Obecnie na terenie gminy Pakosław do miejscowych przedszkoli - w Pakosławiu (łącznie z filią w Sowach) oraz Chojnie - chodzi 193 dzieci. Natomiast dziesięcioro rodzice posyłają do placówek w gminach - Jutrosin, Miejska Górka, Rawicz, czy Wrocławiu.
Dotacja „idzie” za dzieckiem
Na każde dziecko 6-letnie gmina otrzymuje 5.580,34 zł subwencji na rok, natomiast na dzieci w wieku 3-5 lat - 1.471 zł.
Jeśli rodzic decyduje się posłać swoje dziecko do przedszkola w innej gminie niż ta, w której mieszka, macierzysty samorząd musi przekazać na ten cel dotację. Jak mówi wójt Pakosławia - w założeniu, subwencja na 6-latka powinna wystarczyć, więc nie ma rozliczeń między samorządami. Co innego w przypadku dzieci młodszych.
Kwota, jaką musimy zapłacić każdej gminie przypadająca na dziecko, jest inna i uzależniona od ponoszonych kosztów - tłumaczy Piotr Skrzypek.
Dodaje, że dotacja jest wyliczana na podstawie wydatków bieżących na utrzymanie przedszkoli w danej gminie.
Zwykle jest to kwota kilkuset złotych miesięcznie na dziecko - informuje wójt.
Trzy powody wyboru konkretnego przedszkola
Wójt zaznacza, że decyzje o posłaniu dzieci do placówki poza gminą Pakosław podyktowane są trzema powodami. Pierwszym jest miejsce zatrudnienia - ze względów logistycznych dziecko zapisywane do przedszkola w miejscowości, w której rodzic pracuje. Kolejnym powodem jest specjalistyczna opieka, jakiej wymaga dziecko, a trzecim - zamieszkiwanie na skraju gminy. Na przykład - jak podaje wójt - mieszkańcy Dębionki mają dużo bliżej do przedszkola w Ugodzie (w gminie Rawicz) niż w Chojnie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.