Hierarchia znaków
Kolejność znaków jest precyzyjnie określona. Wynika z art. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Nadrzędne są polecenia kierujących ruchem, następnie sygnalizacja świetlna, znaki drogowe, a na koniec - ogólne zasady ruchu. Jeśli na skrzyżowaniu z sygnalizacją doszło do wypadku, należy podporządkować się osobie kierującej ruchem, a nie zwracać uwagę na światła.
Linia podwójna ciągła
Znak P-4 czyli "linia podwójna ciągła" rozdziela pasy ruchu o kierunkach przeciwnych i oznacza zakaz przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią. Stosuje się go m.in. przy skrzyżowaniach, służy do rozdzielania pasów ruchu.
Jeżeli pas jest na tyle szeroki, żeby wyprzedzić inny pojazd, można to uczynić. Nie wolno jedynie przekraczać ani najeżdżać na linię podwójną ciągłą. W przypadku spotkania z policją skończyłoby się to mandatem.
Linia pojedyncza przerywana
Inaczej wygląda sytuacja, gdy mamy do czynienia ze znakiem P-1 - linią pojedynczą przerywaną, a wymalowaną na jezdni. Główną jego rolą jest wyznaczenie pasów ruchu.
Na wysokości Kowalików zarządca zamontował znaki pionowe. Mowa o znakach B-25, czyli zakaz wyprzedzania. To on ma nadrzędną rolę.
Zakaz wyprzedzania
Znak zakazu B-25 stosuje się w celu zabronienia wyprzedzania pojazdami silnikowymi innych pojazdów silnikowych wielośladowych (ciągników rolniczych, aut osobowych, ciężarówek czy autobusów). Można te znaki spotkać na kilkusetmetrowym odcinku na wysokości Kowalików. Są tam wjazdy do lasu, na posesję czy na ścieżkę pieszo-rowerową.
- W tym miejscu na drodze powiatowej kierowca pojazdu silnikowego nie może wyprzedzać innych pojazdów silnikowych wielośladowych. Linia pojedyncza przerywana P-1 jedynie oznacza rozdzielenie pasów ruchu - mówi asp. sztab. Paweł Kmita, asystent Wydziału Ruchu Drogowego KPP Rawicz.
Warto jednak zwrócić uwagę na wyjątek. Jadąc autem czy autobusem na wysokości Kowalików można wyprzedzić takie pojazdy jak motorowery, motocykle jednośladowe czy pojazdy zaprzęgowe.
Za niestosowanie się do znaku zakazu wyprzedzania (np. B-25) grozi mandat w wysokości 1.000 zł (a w przypadku recydywy - 2.000 zł) oraz 15 punktów karnych.