Współczesna szkoła zawodowa i technikum to już nie tylko nauka rzemiosła, ale bliska współpraca z gigantami lokalnego przemysłu. Firmy takie jak GAZOMET, cGAS Controls czy Tarczyński biorą czynny udział w kształceniu swoich przyszłych kadr, oferując patronaty i praktyki na najnowocześniejszym sprzęcie.
Mit „brudnego warsztatu” odchodzi do lamusa
Robert Aszkiełowicz, prezes GAZOMET oraz cGAS Controls, podkreśla, że wizerunek pracownika technicznego drastycznie zmienił się w ostatnich latach. Dzisiejszy ślusarz czy spawacz to często operator zaawansowanych systemów.
- Zawód ślusarza czy spawacza to nie jest ten sam zawód, który funkcjonował kilkanaście lat temu. Jest to zawód, w którym wykorzystuje się nowoczesne maszyny, nowoczesne technologie łącznie z komputerami i sterowaniem. Wykorzystujemy roboty do spawania i wtedy taki spawacz jest już operatorem robota, co wiąże się i z programowaniem, i z odpowiednią obsługą - wyjaśnia Robert Aszkiełowicz.
Prezes zwraca uwagę na istotny paradoks rynku pracy: nadmiar osób z wykształceniem ogólnym przy jednoczesnym deficycie specjalistów. Według niego nauka konkretnego rzemiosła to dziś gwarancja bezpieczeństwa finansowego.
- Gdy prowadzimy rekrutację na stanowiska ogólne, otrzymujemy do kilkudziesięciu podań na jedno miejsce. Gdy szukamy specjalistów jak spawacz, ślusarz, elektryk, tych podań jest bardzo mało i te osoby zawsze znajdują pracę i to dobrze płatną - podkreśla.
Szkoła bliżej biznesu. Nowe kierunki na horyzoncie
Zespół Szkół Zawodowych w Rawiczu elastycznie reaguje na potrzeby rynku. Daria Jagła, dyrektor placówki, zauważa, że zainteresowanie szkolnictwem zawodowym rośnie, zwłaszcza w branżowych szkołach I stopnia, które dają możliwość późniejszej kontynuacji nauki.
- Coraz częściej zajęcia są prowadzone typowo w firmach. Przynajmniej raz w tygodniu uczniowie mają zajęcia w zakładach. Od przyszłego roku taką firmą będzie firma Tarczyński, która obejmie jeden z nowych kierunków. Firmy przygotowują swoje autorskie programy bazujące na praktycznej nauce zawodu i realizują to na swoich maszynach pod okiem instruktora - mówi Daria Jagła.
Szkoła nie osiada na laurach i planuje uruchomienie kolejnych specjalizacji, ściśle powiązanych z lokalnym przemysłem spożywczym i przetwórczym.
- Jeżeli otworzymy nowe kierunki, będą związane z branżą żywieniową, ale w kierunku przetwórstwa i badania jakości. Firmy poszukują specjalistów z wyższej półki, którzy zajmą się badaniem jakości żywienia, co jest teraz kluczowym trendem - dodaje dyrektor ZSZ.
Wyzwanie dla młodych: Odłożyć smartfon, wybrać przyszłość
Choć warunki pracy i płace są coraz lepsze, pracodawcy wskazują na wyzwanie, jakim jest podejście najmłodszego pokolenia do obowiązków. Robert Aszkiełowicz przyznaje, że młodzież bywa bardziej zainteresowana telefonem niż nauką, ale jako ojciec i praktyk wierzy w dialog.
- Wierzę, że w każdym młodym człowieku można rozpalić ogień zainteresowania. Jest młodzież, która znacznie więcej wymaga, ale jeżeli ma się do niej odpowiednie podejście, istnieje duża szansa, że również dużo się od niej uzyska - podsumowuje prezes GAZOMETu.
Wybór technikum lub szkoły branżowej w powiecie rawickim przestaje być „planem awaryjnym”, a staje się świadomą decyzją biznesową. Jak podkreślają eksperci, technikum nie zamyka drogi na studia, a szkoła branżowa pierwszego stopnia, daje solidny fundament i zawód, który pozwala finansować dalszą edukację.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.