20 000 zł dla mieszkańca i 4 miliony co roku. Jak ma działać fundusz partycypacyjny?
Nowe rozwiązanie prawnego, do którego na sierpniowej sesji rady miejskiej odniósł się burmistrz Miejskiej Górki Karol Skrzypczak, jest obowiązkowy fundusz partycypacyjny, który inwestorzy branży OZE mieliby tworzyć na rzecz lokalnych społeczności. według proponowanych zasad inwestor musi odprowadzać kwotę 20 000 zł od każdego megawata (MW) mocy zainstalowanej.
Dla gminy Miejska Górka oznacza to potężne kwoty. Przy planowanej mocy inwestycji wynoszącej blisko 190 MW, coroczny fundusz zasilany przez spółkę TAURON osiągnąłby poziom aż 4 milionów złotych.
Środki te trafiałyby do osób mieszkających w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji – w promieniu do 1000 metrów od najbliższych turbin. Każdy właściciel lokalu mieszkalnego w tym obszarze mógłby liczyć na wsparcie wynoszące nawet 20 000 zł. Przepisy te powracają po tym, jak poprzednia próba ich uchwalenia została zablokowana przez weto prezydenta. Włodarz gminy wyraża jednak nadzieję, że powracająca ustawa uzyska akceptację parlamentu i głowy państwa w najbliższych miesiącach.
Gigantyczna inwestycja. 53 turbiny TAURON-u
Farma wiatrowa w Miejskiej Górce to flagowy projekt Grupy TAURON oraz druga pod względem wielkości lądowa farma wiatrowa w całej Polsce. Projekt obejmuje instalację 53 nowoczesnych turbin wiatrowych marki Nordex, z których każda dysponuje mocą 3,6 MW oraz wysokością wieży sięgającą 134 metrów.
Łączna moc zainstalowana wyniesie 190,8 MW, co pozwoli na wygenerowanie czystej energii elektrycznej zdolnej zasilić niemal 200 tysięcy gospodarstw domowych. Całkowite oddanie farmy do eksploatacji planowane jest na 2027 rok.
Nie tylko fundusz. Miliony z podatków i zyski dla rolników
Niezależnie od losów ustawy partycypacyjnej, budowa farmy wiatrowej już teraz przynosi gminie Miejska Górka wymierne korzyści finansowe i infrastrukturalne:
- Rekordowe wpływy z podatków: Szacuje się, że po uruchomieniu instalacji podatek od budowli z zasili budżet gminy kwotą sięgającą nawet 12 milionów złotych rocznie.
- Zyski z dzierżawy dla rolników: Właściciele gruntów, na których posadowiono turbiny oraz drogi dojazdowe, pobierają stabilny dochód z długoterminowych umów dzierżawy.
- Rozwój dróg: Budowa wymagała utworzenia i wzmocnienia kilometrów dróg dojazdowych. Część materiałów (m.in. tłuczeń z demontowanych dróg tymczasowych) trafia bezpośrednio na potrzeby lokalnych dróg gminnych.
Czy przełomowe przepisy wejdą w życie?
Zarówno samorządowcy, jak i mieszkańcy terenów sąsiadujących z nowymi turbinami z uwagą śledzą prace nad nowelizacją ustawy wiatrakowej. Wprowadzenie obowiązkowej rekompensaty dla osób żyjących w sąsiedztwie farm wiatrowych ma być kluczowym elementem zyskania pełnej akceptacji społecznej dla dalszego rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce. Pozostaje czekać na finał prac parlamentarnych i ostateczną decyzję prezydenta