Akcja komedii dzieje się w pięknej posiadłości nad jeziorem, w 30. rocznicę ślubu Konrada i Izabelli. On jest scenarzystą wziętych niegdyś seriali, ona aktorką. Żona przygotowuje się do wspólnego świętowania, ale Konrad chce spędzić ten wieczór ze znacznie młodszą aktorką Bianką - kandydatką na kochankę. Wszystko mocno się komplikuje i plany biorą w łeb, gdyż nagle znika Izabella. Może to być samobójstwo, a nawet morderstwo.
Tę zagadkę próbuje rozgryźć dociekliwy Józef, inspektor policji. Sprawę komplikuje także nagły przyjazd jego siostry bliźniaczki - medium i hipochondryczki, która kontaktuje się z duchem Izabelli. W pewnym momencie również zagadkowo znika. Czyżby również wypadek lub morderstwo? Na jaw wychodzą coraz bardziej zaskakujące i nieprawdopodobne historie. Ale na szczęście wszystko kończy się dobrze, gdyż okazuje się, że... Niech zakończenie sztuki zostanie tajemnicą.
Świetnie zagrany dwuaktowy spektakl, był niezwykłym połączeniem humoru i historii z dreszczykiem.
Dwa dni wcześniej publiczność oklaskiwała przedstawienie „Dobranoc, do zobaczenia” dziecięcej grupy teatralnej „Sub Rosa”, w reżyserii Sylwestra Różyckiego. Było to powtórzenie premiery z czerwca tego roku. Kanwą spektaklu jest przejmujące zobrazowanie życia dzieci w hospicjum. Można o nim przeczytać TUTAJ.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.